Dzieci i ludzie {recenzje}

W ostatnim czasie ukazało się kilka recenzji z komiksu Dzieci i ludzie, serdecznie zapraszamy do ich przeczytania.

„Warto dodać, że choć w centrum opowieści po raz kolejny znajdują się dzieci, to Sowa stara się patrzeć na Polskę lat 50. z góry, bawi się trochę w socjologa – i całkiem nieźle jej to wychodzi. Bohaterem komiksu jest bowiem całe społeczeństwo, posiadające dwie tożsamości i żyjące na dwa fronty. Sowa wyraźnie dzieli życie na publiczne i prywatne, zaś w każdym z tych obszarów rządzą inne reguły. Na szczęście nie ma tu wyraźnych podziałów na porządnych i plugawych Polaków. Dyrektor szkoły tylko zgrywa zatwardziałego komunistę, a w domu zastanawia się, czy jest dobrym ojcem i jaki przykład daje swojemu dziecku. Z kolei nauczycielka, którą postrzegamy jako partyjną aktywistkę i strażniczkę moralności, ma na boku kochankę. W Dzieciach i ludziach bohaterom zależy przede wszystkim na przetrwaniu i cieszą się przede wszystkim z tego, że udało im się przeżyć wojnę(…)”.

{fragment recenzji z „Tygodnika Powszechnego”, autor: Sebastian Frąckiewicz, całość do przeczytania :tu:}

„Już na pierwszy rzut oka widać, że to komiks, a nie zbiór ilustracji. Mało w nim tekstu, dialogi są oszczędne i nie ma bezpośrednich opisów tego, co widać na obrazku, jak to często miało miejsce w Marzi. Tylko raz Sowa wraca do starych przyzwyczajeń. W komiksie pojawia się długi i raczej banalny monolog jednej z postaci. Autorka wyhamowuje tempo narracji oraz niepotrzebnie podsumowuje i wyjaśnia to, co i tak jasno wynika z narysowanych sytuacji i wypowiedzianych wcześniej kwestii. Mam wrażenie, że Sowa nie do końca potrafi wykorzystać komiks jako medium. Chyba nie ma jeszcze pełnego zaufania do rysunku, do tego, że może on skutecznie przekazywać pewne treści, emocje i podteksty. Jednak duża poprawa w stosunku do poprzedniego dzieła pozwala mi mieć nadzieję, że przy następnym albumie Sowa wykorzysta wszystkie możliwości oferowane przez sztukę komiksową.
Rysunki nadają albumowi klimat idealnie pasujący do treści. Sandrine Revel uzyskała go dzięki pięknie dobranej palecie barw oraz świetnie uchwyconym emocjom postaci. Mimo jednej słabszej sceny komiks jako całość wypada bardzo dobrze. Pokrętna, pełna fałszu i gry pozorów rzeczywistość reżimu została pokazana w realistyczny i zajmujący sposób. Zdecydowanie warto po niego sięgnąć”.

{fragment recenzji ze strony „Szuflada.net”, autorka: Katarzyna Krawczyk, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 39,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s