Monthly Archives: Kwiecień 2013

Komarów {recenzja}

komarow

„Spotkanie z Bartem Nijstadem, holenderskim rysownikiem, stanowiło jedną z atrakcji tegorocznej odsłony festiwalu Ligatura i przebiegało w przyjemnej, kameralnej atmosferze. Młody artysta, w okularach, trampkach i z butelką wody w dłoni, prezentował swoją najnowszą powieść rysunkową Komarów z wielkim entuzjazmem, odsłaniając tajniki jej powstawania.
Fabuła książki osnuta została wokół dziwnych wydarzeń, rozgrywających się w małej wiosce, które początkowo nieznaczne, przeradzają się w apokaliptyczną katastrofę. Każda z części Komarowa prezentuje historię innego bohatera, mierzącego się z zastaną rzeczywistością. W pierwszym rozdziale towarzyszy widzowi chłopiec mocno zafascynowany własną seksualnością. Czarno–białe kadry przepełnione są pełną mroku atmosferą kojarzącą się z tą, budowaną w filmach noir. Nijstad nie ukrywał zresztą kinematograficznych inspiracji: sam pomysł na fabułę zrodził się pod wpływem seansu Posejdona. W filmie sympatyczni bohaterowie stawiają czoła nadchodzącej katastrofie, a widz kibicujący im do samego końca, ma nadzieję, że wyjdą z niecodziennych zdarzeń obronną ręką. Holenderski rysownik postanowił obrócić fabułę swojej rysunkowej powieści o trzysta sześćdziesiąt stopni, tworząc opowieść o ludziach irytujących, których śmierci odbiorca nie będzie żałował.
(…)Tym, co przykuwa uwagę w Komarowie jest właśnie niepowtarzalny styl. W czasie spotkania Bart Nijstad podkreślał, że „moc leży w rysunku”. Dlatego też zdecydował się na mroczne, czarno–białe ilustracje, dzięki którym można było oddać specyficzny klimat oniryczności unoszący się nad małą wioską u progu apokalipsy.
Miłym akcentem kończącym spotkanie okazał się zachwyt autora nad trafnością polskiego tłumaczenia tytułu. W oryginale, słowem otwierającym rysunkową powieść, jest po prostu Mosquitoes, a polska nazwa nie tylko bezpośrednio nawiązuje do tytułowego owada, ale również jej konstrukcja brzmi jak nazwa miejscowości. Bo to przecież właśnie w Komarowie dzieją się zdarzenia prowadzące do katastrofy”.

{fragment recenzji z serwisu Kontra, autorka: Asia Sikorska, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 35,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Tom Gauld & polska edycja Goliata

Tom Gauld podczas podpisywania najnowszej książki w Londynie w księgarni Gosh trzyma w rękach polskie wydanie Goliata.
Widać, że się cieszy. My także! (Tomasz Lubieniecki, dzięki!)
tom

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Lamelos wystawa {relacja własna}

lamelos

Po więcej szczegółów należy kliknąć na zdjęcie.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura

Anubis, mój przyjaciel

katalogDziś, 29. kwietnia, istnieje możliwość zobaczenia wystawy Anubis, mój przyjaciel wespół z przewodnikiem/oprowadzaczem. Właściwie z przewodniczką, ponieważ Joanna Karpowicz zaprasza wszystkich, którzy nie byli na wernisażu wystawy w piątek, aby wspólnie z nią wystawę obejrzeli. Pisze: „Znajomi, którzy nie dotarli na Anubisowy wernix, a chcieliby zobaczyć jutro wystawę z dobrze poinformowaną przewodniczką (czyli ze mną) proszeni są o stawienie się w Cafe Szafe o godzinie 14.00. Zapraszam, wyruszamy 14.30”.
Szczegóły na stronie wydarzenia: klik! klik!

anubisZ okazji wystawy Centrala – Mądre komiksy wydało katalog, nakład tylko 150 sztuk (ręcznie numerowanych i z podpisem autorki). Zamówienia w sklepie PictureBook.pl: klik! klik!
anubis

Dodaj komentarz

Filed under Wydawnictwo, Wystawa

Powroty {recenzja}

powrotyPowroty Katarzyny Kaczor to komiksowy drobiazg. Maleńki nakład, kilka stron, zilustrowanych w parę chwil, dwie linijki tekstu, a w środku worek emocji, sprawnie i z wdziękiem opowiedzianych.
Historia którą opowiada Katarzyna Kaczor… nie wróć, popraw! Nie historia, a sytuacja, zlepek kilku chwil to opis banalnej emocjonalnej pułapki, w której znajduje się bohaterka tego komiksowego opowiadania. Widzimy wyrwany z szerszego kontekstu związek, dziewczyna i chłopak, związek na odległość. Wiemy o nich tyle, że są ze sobą teraz, ale to teraz właśnie się kończy, bohaterkę czeka powrót do „gdzieś daleko” leżącego obok „gdzieś indziej”. Autorka zamyka swoją bohaterkę w pułapce ciągłych rozstań i powrotów. Gdy jest z nim myśli o zbliżającym się powrocie do domu, gdy jest daleko marzy o powrocie do niego. To, że nic o bohaterach nie wiemy działa jak akcelerator, bo proste emocje, smutek rozstania, tęsknotę i zazdrość, odczytuje się mocniej i bardziej uniwersalnie. Nie ma tutaj niczego z nastoletniego „pamiętniczka” dorastającej dziewczynki. To dojrzała wypowiedź balansująca na granicy banału ale nigdy tej cienkiej granicy nie przekraczająca(…)”.

{fragment recenzji z serwisu Komiksomania, autor: Karol Konwerski, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 14,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Przygody Nikogo {recenzja}

przygody„(…)Przygody Nikogo to komiks ze wszech miar uniwersalny. Identyfikować się z nim może każdy, kto posiada bądź wynajmuje jakąś przestrzeń zamkniętą lub choćby w tejże przestrzeni bywa. Dużo frajdy może Czytelnikowi sprawić porównywanie np. swoich kątów czy ścian z tymi, zaprezentowanymi w komiksie Mikołaja Tkacza. Co ciekawe, wnętrza prezentowanych pomieszczeń są puste. Skłania mnie to do postawienia – być może zbyt śmiałej i nadto kontrowersyjnej – tezy, iż nie dość, że są to tytułowe przygody Nikogo, to również i Niczego.
U Tkacza nieskazitelne biele (warto odnotować w tym miejscu wspaniały splash na stronie 24) są gdzieniegdzie przybrudzone, co nadaje albumowi chropowatej formy. Niby sprayowe kropki na ścianach w pierwszej chwili dają do myślenia: a może coś się tu miało pojawić? Może autor walczył z myślami, które dudniły mu w głowie szatańskie podpuchy pokroju „narysuj tu jakąś postać, daj się ponieść”? Podobnie z brudami w miejscach, które zwykłemu odbiorcy sugerowałyby nieodpowiednie wykorzystanie papieru ściernego podczas prac wykończeniowych – być może to również miało coś oznaczać? Teorie te, choć ciekawe, zostają rozwiane przez autora (wspomina o tym choćby na spotkaniu podczas poznańskiej Ligatury): jest to jedynie błąd w druku.(…)”.

{fragment recenzji z Ziniol, autorka: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na fb jest utworzona strona prezentująca książkę :tu:

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Nowości w księgarni Fundacja Bęc Zmiana

bec zmiana

Dodaj komentarz

by | 27 kwietnia 2013 · 12:16

Goliat {recenzja}

„(…)Goliat jest aż nazbyt poczciwy. Wszyscy chcą go wykorzystać, nawet inni żołnierze z obozu. Proponują mu walkę z niedźwiedziem („Podzielimy kasę na pół. Olbrzym kontra niedźwiedź brzmi nieziemsko”), lecz wielkolud z Gat odmawia. Giermek chce go wżenić we własną rodzinę, kilka razy przypomina, że jego ciotka ma sześć córek. Za pomocą tych wszystkich wydarzeń autor komiksu pokazuje, że do incydentu z Dawidem dojść wręcz musiało, ponieważ nie ulegało wątpliwości, że „władza”, tak jak wszyscy wkoło, też w końcu wykorzysta naiwnego olbrzyma.
Historia jest pokazana w taki sposób, że inaczej niż podczas lektury Biblii, tutaj kibicujemy Goliatowi. Od początku wiemy, jaki będzie koniec tej historii, ale całym sercem jesteśmy za łagodnym siłaczem.
Gauld zresztą bardzo to ułatwił, pokazując przeciwnika kolosa, Dawida, jako ni mniej, ni więcej, tylko zarozumiałego kurdupla. W tej komiksowej wersji przypowieści mistrz procy nie ma w sobie ani krzty dobroci, jest próżny i zarozumiały (o czym dobitnie świadczą jego wypowiedzi w rodzaju „A ja wyszedłem do ciebie w imieniu Pana”). Jest małym cwaniakiem. Dlatego żałujemy, że autor komiksu nie zmienił także zakończenia tej historii.
Gauld nieustannie nam przypomina o wzroście Goliata za pomocą zabawnych kadrów, w których sympatyczny Filistyn najzwyczajniej w świecie się nie mieści. Kiedy wraz z giermkiem idą w jakieś miejsce, głowa Goliata nierzadko wychodzi poza obrazek. Ogromny gość, szkoda, że taka ciamajda.
(…)Łatwo jest przejść obok „Goliata” i stwierdzić, że nic się w nim nie dzieje. Jednak umykają nam wtedy prawdziwe perełki”.

{autor recenzji Krzysztof Cuber, fragment z magazynu KZ, do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie PictureBook.pl za 44,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Joanna Karpowicz: Anubis, mój przyjaciel

Serdecznie zapraszamy do Krakowa do Galerii Łącznik dnia 26.04.2013 o godz. 18.00 na otwarcie wystawy Joanny Karpowicz
Anubis, mój przyjaciel
Szczegóły po kliknięciu na plakat:
anubis

Dodaj komentarz

Filed under Wystawa

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium„Oddział do zadań specjalnych, grupa żołnierzy zajmująca się sekretnymi misjami, prowadząc dywersję na tyłach wroga. Zgrana drużyna mężczyzn o szczególnych talentach. Armia, swoją masą i ilością podbija miasta i krainy, ale to podwładni Glorima Cortisa stanowią ten drobny kamyczek, który pozwala przechylić szalę zwycięstwa na rzecz Imperium. Te zasługi sprawiają, że Cesarz wyznacza im misję specjalną. Mają podbić nowe, nie zbadane jeszcze ziemie.
(…)Klasycznie pojmowana uproszczona wizja męskości, którą reprezentują żołnierze, została pokazana w bardzo przygnębiający sposób. Wojownicy podążający za Glorimem Cortisem nudzą się i nuda wykańcza ich psychicznie. Nie znają celu swojej podróży ani założeń misji. Dowódca prowadzi ich w nieznane, a spotykani po drodze wrogowie, nie przypominają tych, z którymi żołnierze walczyli kiedykolwiek wcześniej. Niepewność przyszłości i brak bezpiecznych schematów niszczy morale oddziału.
Widzimy ludzi niepotrafiących się odnaleźć w nowej sytuacji, która odbiega od znanych im wzorców. Wcześniej ich życie było proste, szli do jasno określonego celu, by walczyć w bitwach o przewidywalnym przebiegu. Następował moment niebezpieczeństwa, podniecenia walką, zastrzyk adrenaliny wywołany lękiem przed śmiercią. I to wszystko miało swoją kulminację w trakcie zaplanowanego ataku, a później przez dłuższy czas panował spokój i żołnierze rozkoszowali się słodyczą zwycięstwa i radością płynącą z ujścia z życiem. Stały schemat przeplatania się silnego stresu i wielkiej ulgi. Prosta egzystencja mająca ustalony rytm – poczucie fałszywego bezpieczeństwa w bezrefleksyjnej rutynie(…)”.

{fragment recenzji z serwisu Szuflada, autorka: Katarzyna Krawczyk, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Outline: relacja z wystawy Anji Wicki

Na blogu Sebastiana Frąckiewicza kilka impresji z wystawy podczas Ligatury 2013 oraz książki Za oknem świeci słońce Anji Wicki.
Aby przeczytać relację, wystarczy kliknąć na zdjęcie:

wicki

(…)siłą Wicki jest umiejętność prowadzenia subtelnej narracji i ciekawa warstwa graficzna. Ale prawdę powiedziawszy to, co prezentuje w „Za oknem świeci słońce“ nie do końca ujawnia cały jej potencjał. W swoim albumie stosuje przygaszone kolory i bladą kreskę, co sprawia, że całość jest trochę niewyraźna, nie ma tu mocnego, graficznego kopnięcia. Ale Wicki potrafi także świetnie posługiwać się kontrastem, czernią i bielą i można było to zobaczyć właśnie na jej wystawie, a czego w albumie nie uświadczyliśmy.

Album można zamówić w PictureBook.pl w cenie 34,90 zł: klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura

Za Imperium, t.1: Honor {zdjęcie}

Podoba się nam zdjęcie jakie pstryknął Bartłomiej Basista i zamieścił w na swoim blogu w recenzji z pierwszego tomu Za Imperium :tekst tu:

basista

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Maciej Pałka: PoLigaturnie

Maciej Pałka był jednym z gości tegorocznego festiwalu Ligatura, który wespół z Dominikiem Szczęśniakiem prowadził warsztaty komiksowe pt.: „Scenarzysta vs. Rysownik”.
Maciej napisał (i narysował) małą relację z festiwalu, skupiając się przede wszystkim na czytelniczych przygodach, poniżej niewielki wyjątek, polecamy przeczytać całość :tu: klikając na zdjęcie.

Podczas festiwalu funkcjonowała czytelnia, w której można było naładować mózg masą porypanych zinów i albumów zza granicy. Najbardziej ujęły mnie i zainspirowały produkcje niemieckie. Było też stoisko z którego wypadało coś zakupić i zabrać sobie na zawsze. 
Mnie zaciekawiły takie cuda:
komiksy_ligatura

Maczużnik – Niewiarygodnie wysoko postawiona poprzeczka dla wszystkich polskich komiksów, które zostaną wydane w tym roku. Autorzy szykujący premiery na FKW nic już nie poradzą na atak depresji ale twórców celujących ze swoimi albumami na MKF być może czeka poprawianie scenariuszy i przerysowanie gotowych plansz. Nie zazdroszczę. 
Maczużnik to perła w koronie Kolekcji Maszina. Daniel Gutowski po ubiegłorocznym Nikiforze i brawurowym występie w adaptacji Lubiewa osiągnął jakieś niezrozumiale niebotyczne rejestry. Wtóruje mu Michał Rzecznik, po którym NIGDY nie spodziewałem się takiego kompletnie przemyślanego scenariusza (przepraszam). Podobnie NIGDY nie spodziewałem się, że Maszinowcy na serio pójdą w stronę Cronenberga. Rzecznik zdjął maskę wąsatego psotnika i pokazał, że potrafi napisać genialną historię. Gutowski pokazał na co go stać. Obaj udowodnili, że są jednymi z najlepszych polskich twórców komiksów. Czapki z głów.
Kolekcja Maszina – Najlepsze posunięcie Centrali jako wydawnictwa to wzięcie w opiekę jedynej polskiej super-grupy komiksowej. Maszinowcy pięknie wyrośli i niewątpliwie są w formie. Grupa jest fenomenem skupiającym najbardziej kreatywnych komiksiarzy. Pod wspólnym mianownikiem artyzmu spotykają się talenty wymiataczy rysunkowych (Gutowski, Wicherek) z energią eksperymentatorów (Tkacz, Rzecznik, MiCa, Świdziński). Razem tworzą zaskakująco spójny, zabawny i dojrzały program. Trzymam kciuki za wielką karierę kolegów.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, sygnały

Outline: fotorelacja z wystawy Lamelos

Na blogu Sebastiana Frąckiewicza kilka impresji z wystawy kolektywu Lamelos podczas Ligatury 2013
(aby przeczytać należy kliknąć na zdjęcie)
lamelos

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, sygnały

Przygody nikogo / Nobody’s Adventures {drugi trailer}

Pokój / Room from NIKOLAI TKACZ on Vimeo.

Dodaj komentarz

Filed under sygnały, Wydawnictwo

It’s Not About That {recenzja}

INAT„(…)Komiks duetu Sztybor Nowacki tylko z pozoru jest naiwną i humorystyczną opowiastką o zmaganiach sympatycznego (czy aby na pewno?) robota z jego następcą. Autorzy bawią się z czytelnikiem, budując kilkuwarstwową narrację, pod płaszczykiem lekkiej i śmiesznej historyjki. Za każdym jednak razem, gdy czytelnik dokopie się do kolejnego dna komiksu, autorzy puszczają do niego oko, kwitując krótkim: it’s not about that. A więc o czym jest ten komiks? Historia ostatnich dni pracy robota 150187 przed pójściem na emeryturę jest pretekstem do zadania pytań o postrzeganie starości, wykluczenie osób uznawanych za niepotrzebne, szukaniu oparcia oraz braku przyzwolenia na zepchnięcie się poza margines. Ze względu na wzbudzenie w czytelniku sympatii do głównego bohatera, tym bardziej uderza zakończenie, stawiające pod znakiem zapytania jego pozytywną rolę. Czy własne ambicje i chęć wykrzyczenia „ja wciąż tu jestem!” mogą usprawiedliwić metody 150187? Co z nowym pokoleniem, symbolizowanym tutaj przez nowoczesnego zastępcę, starego robota? Czy stare pokolenie ma prawo do własnej godności kosztem pokolenia nowego?
(…)Komiks It’s not about that prezentuje udany przykład, że najtrudniejsze, wręcz niewygodne tematy, można świetnie przemycić pod pozorem lekkiej, zabawnej historyjki. Autorzy, przedstawiając perypetie robota w kreskówkowej stylistyce, zmuszają czytelnika do głębszych refleksji, stawiając mu liczne pytania, niekoniecznie podsuwając oczywiste odpowiedzi.” .

{recenzja z serwisu Aleja Komiksu, autor: Karol Sus, całość Varia #3 do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 29,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

The verdict of Silence 2013

The verdict of Silence 2013:

1. Evgeny Yakovlev, Kazachstan, Forgotten
2. Sara Divjak, Croatia, Fossil
3. Joanna Karpowicz, Mateusz Wiśniewski, Poland, Desperate case of Bateson George

2 Distinctions
Aleksandar Zograf, Serbia,The Lonely Path
Jasper Rietman, The Netherlands, TRI/P

CONGARTULATIONS!!!

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, Silence

Subiektywny radar Ligatury & Centrali 2012/2013

– dla wydawnictwa SmallPress.pl za przemyślaną koncepcję wydawniczą i wspieranie komiksu alternatywnego;
– dla bloga Lupus Libri za profesjonalną promocję komiksu i ilustracji;
– dla Krzysztofa Ryszarda Wojciechowskiego (Rękopis znaleziony w Arkham) za działalność recenzencką i publikacje ciekawych tekstów o komiksach;
– dla Dwutygodnik kulturalny „artPAPIER” za poszerzenie oferty o dział komiksu i sprzyjanie rozwojowi krytyki komiksowej;
– dla Galeria Łącznik z Krakowa za działalność wystawienniczą promującą ilustracje i komiks.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura

Cheap East #1 {recenzja}

cheap east„Wydawnictwo Centrala poszerza swoją działalność o pierwszą w Polsce galerię komiksu. Sama galeria rusza od 18 kwietnia tego roku, jednak czytelnicy już od końca marca mogą zapoznać się z sygnowanym jej nazwą periodykiem. „Cheap East”, pismo galerii, jest wydawane w formie gazetowej, co oznacza potężny format, ale za to kiepskiej jakości papier i wydruk (choć część komiksów jest w kolorze). Jest to publikacja w pełni darmowa, dostępna w bibliotekach, kawiarniach, barach i innych miejscach publicznych w Polsce. Jako inicjatywa non-profit, „Cheap East” finansowane jest jedynie z wpływów za reklamy, co wcale nie oznacza, że magazyn przypomina prospekt reklamowy, z rzadka urozmaicony komiksowym kadrem. Wręcz przeciwnie.
(…)„Cheap East” skupiając się na promowaniu komiksu, przemawia do czytelnika jedynie za pośrednictwem obrazu. Brak tutaj jakiejkolwiek publicystyki, czy choćby krótkich sylwetek autorów. Na pewno byłoby to mile widziane. Zwłaszcza, że magazyn, z racji swej formy dystrybucji, będzie często trafiał do osób, dla których sztuka komiksowa może być czymś zupełnie nowym. Czy same kadry komiksowe zainteresują ich na tyle mocno, że zaczną szukać czegoś więcej na własną rękę?(…)”

Fragment recenzji ze serwisu Aleja Komiksu, autor: Karol Sus, całość do przeczytania :tu:

cheapEast

Podawaliśmy już spis zawartości numeru, ale dla przypomnienia:
Okładka: Joanna Karpowicz, Last tram to the moon, z Gili Gili prezentuje #3: K jak Kosmos

– kolektyw Lamelos;
– Maria Rostocka, The Flashy Queen, z: Double Portrait. Polish Female Comics;
– Anja Wicki, Za oknem świeci słońce, fragm.;
– Bart Nijstad, Komarów, fragm.;
– Małgorzata Dmitruk, Cykle, fragm.;
– Džian Baban & Vojtěch Mašek & Jan Šiller, The Oysters of Time;
– Daniel Gutowski & Michał Rzecznik, Maczużnik, fragm.;
– Bolesław Chromry, Siostry;
– Agnieszka Piksa & Mikołaj Tkacz, Nieznany geniusz, fragm.;

Reklamy: PictureBook.pl, kultura gniewu, Zin Zin Press, MOCAK Bookstore, Zeszyty Komiksowe, ArtKomiks, Cheap East, Ligatura.

Dodaj komentarz

Filed under Cheap East, recenzje

Ligatura, czyli komiks w Poznaniu

culture„Ligatura, czyli komiks w Poznaniu” taki tytuł nosi artykuł opublikowany na stronie culture.pl. Poniżej kilka wyjątków z niego, ale zapraszamy do przeczytania całości: klik! klik!

Międzynarodowy Festiwal Kultury Komiksowej Ligatura to jedyne w kraju profesjonalne targi wydawnicze, które polegają na prezentacji pomysłu na komiks międzynarodowemu jury. Najlepsi mają szansę na druk. W tym roku do finału przeszło troje Polaków: Anna Krztoń, Paweł Borkowski i Agata Łaguniak (…).
Niespodzianką tegorocznej edycji jest otwarcie galerii „Cheap East” – pierwszej w kraju stricte komiksowej powierzchni wystawienniczej. Nowy magazyn pod tym samym tytułem zadebiutuje właśnie na Ligaturze. Pismo ma pokazywać ciekawych twórców z całego świata, będzie dystrybuowane bezpłatnie w galeriach, muzeach, klubach i pubach. W pierwszym numerze znajdą się między innymi prace Marii Rostockiej i Joanny Karpowicz. Otwarcie galerii zainauguruje zaś wystawa komiksu Agnieszki Piksy i Mikołaja Tkacza „Nieznany geniusz”, który traktuje o nieporozumieniu w sztuce, o szczerości i własnej drodze życiowej(…).
Wśród gości tegorocznej edycji festiwalu są najgłośniejsze postacie polskiej sceny komiksowej: Michał Śledziński, Bartosz Sztybor, Dominik Szcześniak, Maciej Pałka, profesor Jerzy Szyłak, a także Maria i Michał Rostoccy i Tomasz Samojlik.

Autorem artykułu jest Łukasz Chmielewski.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, sygnały