Tag Archives: opinia

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium„(…)Sama wędrówka po obcym świecie jest formą zobrazowania mrocznej strony duszy legionisty-tułacza, wkraczającego na osnute nutką magii ziemie, swoistą egzystencjalną dysputą o rolach agresora i pokrzywdzonego, które w serii Za Imperium uległy mocnemu przeinaczeniu. W tym też, jak także w doskonałych, nietypowych ilustracjach i iście wyblakłej, sepiowej, momentami monochromatycznej kolorystyce, tkwi prawdziwa siła wciągającej opowieści graficznej Bastiena Vivesa i Merwan. Ekscytujący komiks historyczny, do którego warto częstokroć powracać. Chwała Imperium – kontynuacja już niebawem!”.

{fragment recenzji z serwisu Gildia, autorka: Zachary Zepsuty, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium

{recenzja z miesięcznika Hiro, autor: Bartosz Sztybor, do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 28,90zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Pustelnik {recenzja}

Pustelnik„(…)Pustelnik Martina Ernstsena to pierwsza opowieść obrazkowa opublikowana pod szyldem Centralki, serii wydawnictwa Centrala – Mądre Komiksy opatrzonej dopiskiem „Komiksy dla dzieci mądrych rodziców”. Bardzo dobrze, że kilku wydawców dostrzegło pewien problem polegający na ciągłym, nachalnym wręcz udowadnianiu, że komiksy nie są dziecinnym hobby, przy jednoczesnym pomijaniu faktu, że przecież wychowywanie i przyzwyczajanie czytelników do tego rodzaju historii najlepiej zacząć właśnie od najmłodszych lat. Jeśli zaczną bowiem czytać komiksy jako dzieci, większa będzie szansa na to, że zainteresują się nimi na dłużej.

(…)Początkowo spodziewałem się albumu atrakcyjniejszego pod względem wizualnym: bardziej przystępnego, z kolorowymi, wiecznie uśmiechniętymi bohaterami, po prostu komiksu z miejsca zachęcającego rodziców do jego zakupu. Pustelnik taki nie jest, ale mimo to zasługuje na uznanie – wszak dla najmłodszych lektura dzieła Martina Ernstsena może okazać się nieznaną dotąd percepcyjną przygodą. Bo skoro pod szyldem Centralki mają ukazywać się propozycje skierowane do „dzieci mądrych rodziców”, wydawca musiał założyć, że owi inteligentni rodziciele będą chcieli poszerzać horyzonty swoich pociech, niekoniecznie idąc po najmniejszej linii oporu. Oby miał rację.”.

{fragment recenzji z serwisu artPapier, autor: Michał Misztal, całość :tu:}

Na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 34,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Pustelnik {recenzja}

Pustelnik„(…)Z przypadkowych elementów doprawionych odrobiną wyobraźni tworzy się historia. Martin Ernstsen świetnie uchwycił sposób w jaki dziecko kreuje swoją rzeczywistość. Bystrzy dorośli, tacy jak babcia w Pustelniku, potrafią zauważyć momenty, kiedy mogą włączyć się do zabawy i współtworzyć tę częściowo prawdziwą a częściowo wymyśloną przestrzeń. Wejście, chociażby na moment, do takiej wyobrażonej sfery to podróż w czasie, która daje wiele satysfakcji.

Komis Martina Ernstsena to przyjemna i relaksująca podróż do świata widzianego z perspektywy dziecka. Dla dorosłych będzie to lektura bardziej nostalgiczna, a dzieci zapewne od razu wczują się w specyficzną logikę fantazji i zabawy”.

{fragment recenzji z serwisu Szuflada, autorka: Katarzyna Krawczyk, całość :tu:}

Na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 24,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Powroty {recenzja}

powroty„(…)Miniatura Katarzyny Kaczor idealnie ilustruje ten stan. Pełne napięcia kadry, w których niepokój i ekscytacja związane z nadchodzącymi wydarzeniami występują jednocześnie z obrazami z przeszłości. To co miało już miejsce jest prawie rzeczywiste, odgrywa się w myślach na nowo, gdy odurzony emocjonalnym narkotykiem mózg przyspiesza bicie serca. Jednocześnie perspektywa następnego spotkania budzi nadzieję, ale też lęk – szczególnie gdy data jest znana lecz odległa. Tęsknota za szczęśliwymi chwilami i strach przed zmianą, przed osłabnięciem uczuć. Każdy moment staje się ważny, wszystkie odczuwamy tak samo mocno.
Piękny, surowy styl rysunków Katarzyny Kaczor uwalnia moc emocji drzemiących w prostej i krótkiej historii zawartej w Powrotach. Autorka nie ogranicza ich nadmiarem dekorum, nie trywializuje zbędnymi słowami. Zresztą język często zawodzi, gdy w grę wchodzą silne uczucia”.

{fragment recenzji z serwisu Szuflada, autor: Katarzyna Krawczyk, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 14,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

It’s Not About That {recenzja}

INAT„(…)Wydany przez Centralę komiks to w interesujący sposób opowiedziana, na pozór banalna, historia. Naprawdę dużo w niej emocji, a napięcie budowane jest stopniowo od pierwszej do ostatniej planszy. Choć zastosowany styl graficzny – cartoonowa kreska, sugerowałby raczej coś bardziej infantylnego, mamy do czynienia z czymś zgoła zupełnie innym. I w tym miejscu warto dodać, że raczej zimne kolory autorstwa Łukasza Mazura chyba najbardziej sugerują, że It’s not about that daleko jednak do barwnej i może odrobinę cukierkowej rzeczywistości znanej z przytoczonych wyżej Jetsonów. Mnie komiks ten bardzo przypadł do gustu, to kolejny udany projekt dynamicznego duetu, który specjalizuje się w niemych komiksach, czego dowodem może być chociażby zbiorek shortów Tainted” .

{recenzja z serwisu Paradoks, autor: Jakub Syty, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 29,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Powroty {recenzja}

powrotyPowroty Katarzyny Kaczor to komiksowy drobiazg. Maleńki nakład, kilka stron, zilustrowanych w parę chwil, dwie linijki tekstu, a w środku worek emocji, sprawnie i z wdziękiem opowiedzianych.
Historia którą opowiada Katarzyna Kaczor… nie wróć, popraw! Nie historia, a sytuacja, zlepek kilku chwil to opis banalnej emocjonalnej pułapki, w której znajduje się bohaterka tego komiksowego opowiadania. Widzimy wyrwany z szerszego kontekstu związek, dziewczyna i chłopak, związek na odległość. Wiemy o nich tyle, że są ze sobą teraz, ale to teraz właśnie się kończy, bohaterkę czeka powrót do „gdzieś daleko” leżącego obok „gdzieś indziej”. Autorka zamyka swoją bohaterkę w pułapce ciągłych rozstań i powrotów. Gdy jest z nim myśli o zbliżającym się powrocie do domu, gdy jest daleko marzy o powrocie do niego. To, że nic o bohaterach nie wiemy działa jak akcelerator, bo proste emocje, smutek rozstania, tęsknotę i zazdrość, odczytuje się mocniej i bardziej uniwersalnie. Nie ma tutaj niczego z nastoletniego „pamiętniczka” dorastającej dziewczynki. To dojrzała wypowiedź balansująca na granicy banału ale nigdy tej cienkiej granicy nie przekraczająca(…)”.

{fragment recenzji z serwisu Komiksomania, autor: Karol Konwerski, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 14,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Przygody Nikogo {recenzja}

przygody„(…)Przygody Nikogo to komiks ze wszech miar uniwersalny. Identyfikować się z nim może każdy, kto posiada bądź wynajmuje jakąś przestrzeń zamkniętą lub choćby w tejże przestrzeni bywa. Dużo frajdy może Czytelnikowi sprawić porównywanie np. swoich kątów czy ścian z tymi, zaprezentowanymi w komiksie Mikołaja Tkacza. Co ciekawe, wnętrza prezentowanych pomieszczeń są puste. Skłania mnie to do postawienia – być może zbyt śmiałej i nadto kontrowersyjnej – tezy, iż nie dość, że są to tytułowe przygody Nikogo, to również i Niczego.
U Tkacza nieskazitelne biele (warto odnotować w tym miejscu wspaniały splash na stronie 24) są gdzieniegdzie przybrudzone, co nadaje albumowi chropowatej formy. Niby sprayowe kropki na ścianach w pierwszej chwili dają do myślenia: a może coś się tu miało pojawić? Może autor walczył z myślami, które dudniły mu w głowie szatańskie podpuchy pokroju „narysuj tu jakąś postać, daj się ponieść”? Podobnie z brudami w miejscach, które zwykłemu odbiorcy sugerowałyby nieodpowiednie wykorzystanie papieru ściernego podczas prac wykończeniowych – być może to również miało coś oznaczać? Teorie te, choć ciekawe, zostają rozwiane przez autora (wspomina o tym choćby na spotkaniu podczas poznańskiej Ligatury): jest to jedynie błąd w druku.(…)”.

{fragment recenzji z Ziniol, autorka: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na fb jest utworzona strona prezentująca książkę :tu:

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Goliat {recenzja}

„(…)Goliat jest aż nazbyt poczciwy. Wszyscy chcą go wykorzystać, nawet inni żołnierze z obozu. Proponują mu walkę z niedźwiedziem („Podzielimy kasę na pół. Olbrzym kontra niedźwiedź brzmi nieziemsko”), lecz wielkolud z Gat odmawia. Giermek chce go wżenić we własną rodzinę, kilka razy przypomina, że jego ciotka ma sześć córek. Za pomocą tych wszystkich wydarzeń autor komiksu pokazuje, że do incydentu z Dawidem dojść wręcz musiało, ponieważ nie ulegało wątpliwości, że „władza”, tak jak wszyscy wkoło, też w końcu wykorzysta naiwnego olbrzyma.
Historia jest pokazana w taki sposób, że inaczej niż podczas lektury Biblii, tutaj kibicujemy Goliatowi. Od początku wiemy, jaki będzie koniec tej historii, ale całym sercem jesteśmy za łagodnym siłaczem.
Gauld zresztą bardzo to ułatwił, pokazując przeciwnika kolosa, Dawida, jako ni mniej, ni więcej, tylko zarozumiałego kurdupla. W tej komiksowej wersji przypowieści mistrz procy nie ma w sobie ani krzty dobroci, jest próżny i zarozumiały (o czym dobitnie świadczą jego wypowiedzi w rodzaju „A ja wyszedłem do ciebie w imieniu Pana”). Jest małym cwaniakiem. Dlatego żałujemy, że autor komiksu nie zmienił także zakończenia tej historii.
Gauld nieustannie nam przypomina o wzroście Goliata za pomocą zabawnych kadrów, w których sympatyczny Filistyn najzwyczajniej w świecie się nie mieści. Kiedy wraz z giermkiem idą w jakieś miejsce, głowa Goliata nierzadko wychodzi poza obrazek. Ogromny gość, szkoda, że taka ciamajda.
(…)Łatwo jest przejść obok „Goliata” i stwierdzić, że nic się w nim nie dzieje. Jednak umykają nam wtedy prawdziwe perełki”.

{autor recenzji Krzysztof Cuber, fragment z magazynu KZ, do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie PictureBook.pl za 44,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium„Oddział do zadań specjalnych, grupa żołnierzy zajmująca się sekretnymi misjami, prowadząc dywersję na tyłach wroga. Zgrana drużyna mężczyzn o szczególnych talentach. Armia, swoją masą i ilością podbija miasta i krainy, ale to podwładni Glorima Cortisa stanowią ten drobny kamyczek, który pozwala przechylić szalę zwycięstwa na rzecz Imperium. Te zasługi sprawiają, że Cesarz wyznacza im misję specjalną. Mają podbić nowe, nie zbadane jeszcze ziemie.
(…)Klasycznie pojmowana uproszczona wizja męskości, którą reprezentują żołnierze, została pokazana w bardzo przygnębiający sposób. Wojownicy podążający za Glorimem Cortisem nudzą się i nuda wykańcza ich psychicznie. Nie znają celu swojej podróży ani założeń misji. Dowódca prowadzi ich w nieznane, a spotykani po drodze wrogowie, nie przypominają tych, z którymi żołnierze walczyli kiedykolwiek wcześniej. Niepewność przyszłości i brak bezpiecznych schematów niszczy morale oddziału.
Widzimy ludzi niepotrafiących się odnaleźć w nowej sytuacji, która odbiega od znanych im wzorców. Wcześniej ich życie było proste, szli do jasno określonego celu, by walczyć w bitwach o przewidywalnym przebiegu. Następował moment niebezpieczeństwa, podniecenia walką, zastrzyk adrenaliny wywołany lękiem przed śmiercią. I to wszystko miało swoją kulminację w trakcie zaplanowanego ataku, a później przez dłuższy czas panował spokój i żołnierze rozkoszowali się słodyczą zwycięstwa i radością płynącą z ujścia z życiem. Stały schemat przeplatania się silnego stresu i wielkiej ulgi. Prosta egzystencja mająca ustalony rytm – poczucie fałszywego bezpieczeństwa w bezrefleksyjnej rutynie(…)”.

{fragment recenzji z serwisu Szuflada, autorka: Katarzyna Krawczyk, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Outline: relacja z wystawy Anji Wicki

Na blogu Sebastiana Frąckiewicza kilka impresji z wystawy podczas Ligatury 2013 oraz książki Za oknem świeci słońce Anji Wicki.
Aby przeczytać relację, wystarczy kliknąć na zdjęcie:

wicki

(…)siłą Wicki jest umiejętność prowadzenia subtelnej narracji i ciekawa warstwa graficzna. Ale prawdę powiedziawszy to, co prezentuje w „Za oknem świeci słońce“ nie do końca ujawnia cały jej potencjał. W swoim albumie stosuje przygaszone kolory i bladą kreskę, co sprawia, że całość jest trochę niewyraźna, nie ma tu mocnego, graficznego kopnięcia. Ale Wicki potrafi także świetnie posługiwać się kontrastem, czernią i bielą i można było to zobaczyć właśnie na jej wystawie, a czego w albumie nie uświadczyliśmy.

Album można zamówić w PictureBook.pl w cenie 34,90 zł: klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura

Za Imperium, t.1: Honor {zdjęcie}

Podoba się nam zdjęcie jakie pstryknął Bartłomiej Basista i zamieścił w na swoim blogu w recenzji z pierwszego tomu Za Imperium :tekst tu:

basista

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Maciej Pałka: PoLigaturnie

Maciej Pałka był jednym z gości tegorocznego festiwalu Ligatura, który wespół z Dominikiem Szczęśniakiem prowadził warsztaty komiksowe pt.: „Scenarzysta vs. Rysownik”.
Maciej napisał (i narysował) małą relację z festiwalu, skupiając się przede wszystkim na czytelniczych przygodach, poniżej niewielki wyjątek, polecamy przeczytać całość :tu: klikając na zdjęcie.

Podczas festiwalu funkcjonowała czytelnia, w której można było naładować mózg masą porypanych zinów i albumów zza granicy. Najbardziej ujęły mnie i zainspirowały produkcje niemieckie. Było też stoisko z którego wypadało coś zakupić i zabrać sobie na zawsze. 
Mnie zaciekawiły takie cuda:
komiksy_ligatura

Maczużnik – Niewiarygodnie wysoko postawiona poprzeczka dla wszystkich polskich komiksów, które zostaną wydane w tym roku. Autorzy szykujący premiery na FKW nic już nie poradzą na atak depresji ale twórców celujących ze swoimi albumami na MKF być może czeka poprawianie scenariuszy i przerysowanie gotowych plansz. Nie zazdroszczę. 
Maczużnik to perła w koronie Kolekcji Maszina. Daniel Gutowski po ubiegłorocznym Nikiforze i brawurowym występie w adaptacji Lubiewa osiągnął jakieś niezrozumiale niebotyczne rejestry. Wtóruje mu Michał Rzecznik, po którym NIGDY nie spodziewałem się takiego kompletnie przemyślanego scenariusza (przepraszam). Podobnie NIGDY nie spodziewałem się, że Maszinowcy na serio pójdą w stronę Cronenberga. Rzecznik zdjął maskę wąsatego psotnika i pokazał, że potrafi napisać genialną historię. Gutowski pokazał na co go stać. Obaj udowodnili, że są jednymi z najlepszych polskich twórców komiksów. Czapki z głów.
Kolekcja Maszina – Najlepsze posunięcie Centrali jako wydawnictwa to wzięcie w opiekę jedynej polskiej super-grupy komiksowej. Maszinowcy pięknie wyrośli i niewątpliwie są w formie. Grupa jest fenomenem skupiającym najbardziej kreatywnych komiksiarzy. Pod wspólnym mianownikiem artyzmu spotykają się talenty wymiataczy rysunkowych (Gutowski, Wicherek) z energią eksperymentatorów (Tkacz, Rzecznik, MiCa, Świdziński). Razem tworzą zaskakująco spójny, zabawny i dojrzały program. Trzymam kciuki za wielką karierę kolegów.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, sygnały

It’s Not About That {recenzja}

INAT„(…)Komiks duetu Sztybor Nowacki tylko z pozoru jest naiwną i humorystyczną opowiastką o zmaganiach sympatycznego (czy aby na pewno?) robota z jego następcą. Autorzy bawią się z czytelnikiem, budując kilkuwarstwową narrację, pod płaszczykiem lekkiej i śmiesznej historyjki. Za każdym jednak razem, gdy czytelnik dokopie się do kolejnego dna komiksu, autorzy puszczają do niego oko, kwitując krótkim: it’s not about that. A więc o czym jest ten komiks? Historia ostatnich dni pracy robota 150187 przed pójściem na emeryturę jest pretekstem do zadania pytań o postrzeganie starości, wykluczenie osób uznawanych za niepotrzebne, szukaniu oparcia oraz braku przyzwolenia na zepchnięcie się poza margines. Ze względu na wzbudzenie w czytelniku sympatii do głównego bohatera, tym bardziej uderza zakończenie, stawiające pod znakiem zapytania jego pozytywną rolę. Czy własne ambicje i chęć wykrzyczenia „ja wciąż tu jestem!” mogą usprawiedliwić metody 150187? Co z nowym pokoleniem, symbolizowanym tutaj przez nowoczesnego zastępcę, starego robota? Czy stare pokolenie ma prawo do własnej godności kosztem pokolenia nowego?
(…)Komiks It’s not about that prezentuje udany przykład, że najtrudniejsze, wręcz niewygodne tematy, można świetnie przemycić pod pozorem lekkiej, zabawnej historyjki. Autorzy, przedstawiając perypetie robota w kreskówkowej stylistyce, zmuszają czytelnika do głębszych refleksji, stawiając mu liczne pytania, niekoniecznie podsuwając oczywiste odpowiedzi.” .

{recenzja z serwisu Aleja Komiksu, autor: Karol Sus, całość Varia #3 do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 29,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Cheap East #1 {recenzja}

cheap east„Wydawnictwo Centrala poszerza swoją działalność o pierwszą w Polsce galerię komiksu. Sama galeria rusza od 18 kwietnia tego roku, jednak czytelnicy już od końca marca mogą zapoznać się z sygnowanym jej nazwą periodykiem. „Cheap East”, pismo galerii, jest wydawane w formie gazetowej, co oznacza potężny format, ale za to kiepskiej jakości papier i wydruk (choć część komiksów jest w kolorze). Jest to publikacja w pełni darmowa, dostępna w bibliotekach, kawiarniach, barach i innych miejscach publicznych w Polsce. Jako inicjatywa non-profit, „Cheap East” finansowane jest jedynie z wpływów za reklamy, co wcale nie oznacza, że magazyn przypomina prospekt reklamowy, z rzadka urozmaicony komiksowym kadrem. Wręcz przeciwnie.
(…)„Cheap East” skupiając się na promowaniu komiksu, przemawia do czytelnika jedynie za pośrednictwem obrazu. Brak tutaj jakiejkolwiek publicystyki, czy choćby krótkich sylwetek autorów. Na pewno byłoby to mile widziane. Zwłaszcza, że magazyn, z racji swej formy dystrybucji, będzie często trafiał do osób, dla których sztuka komiksowa może być czymś zupełnie nowym. Czy same kadry komiksowe zainteresują ich na tyle mocno, że zaczną szukać czegoś więcej na własną rękę?(…)”

Fragment recenzji ze serwisu Aleja Komiksu, autor: Karol Sus, całość do przeczytania :tu:

cheapEast

Podawaliśmy już spis zawartości numeru, ale dla przypomnienia:
Okładka: Joanna Karpowicz, Last tram to the moon, z Gili Gili prezentuje #3: K jak Kosmos

– kolektyw Lamelos;
– Maria Rostocka, The Flashy Queen, z: Double Portrait. Polish Female Comics;
– Anja Wicki, Za oknem świeci słońce, fragm.;
– Bart Nijstad, Komarów, fragm.;
– Małgorzata Dmitruk, Cykle, fragm.;
– Džian Baban & Vojtěch Mašek & Jan Šiller, The Oysters of Time;
– Daniel Gutowski & Michał Rzecznik, Maczużnik, fragm.;
– Bolesław Chromry, Siostry;
– Agnieszka Piksa & Mikołaj Tkacz, Nieznany geniusz, fragm.;

Reklamy: PictureBook.pl, kultura gniewu, Zin Zin Press, MOCAK Bookstore, Zeszyty Komiksowe, ArtKomiks, Cheap East, Ligatura.

Dodaj komentarz

Filed under Cheap East, recenzje

Pustelnik {recenzja}

Pustelnik„(…)Pustelnikiem jest tu każda z postaci – rak z nazwania, babcia z przyzwyczajenia, chłopiec – przez wzgląd na „zesłanie na wieś”. Morał, osiągnięty przez autora w absurdalnie cudownym finale, jest taki, że nikt nie lubi być sam. I jeszcze taki: nie ma nudy! Z przesiąkniętych marazmem kadrów przedstawiających bujanie się w fotelu i gapienie w sufit, ostatecznie lądujemy na zupełnie innej planecie, fundującej takie atrakcje, jak kompletowanie uzbrojenia czy walka z wielkim potworem.
(…)Historia została bardzo zgrabnie skomponowana – plansze pierwsza i ostatnia świetnie ze sobą korespondują, fotograficzna rozkładówka kończąca album pozwala przypuszczać, że został on oparty na faktach, a po zakończeniu lektury odpowiednie wrażenie robi również znakomicie zaprojektowana okładka, na pozór ukazująca sielankę i nudę, a w swym pełnym wymiarze będąca eksplozją wyobraźni. Wyobraźni bardzo dobrze podsycanej paletą barw zastosowaną przez autora.
Pustelnik to zaskoczenie i dobry start dla Centralki. Ciężko przewidzieć, jak na specyficzną kreskę Martina Ernstsena zareagują dzieciaki, przyzwyczajone na przykład do „Kaczora Donalda” czy „Asterixa”. Jeśli Centrala obrała sobie za cel zmianę tych przyzwyczajeń, to jest to zadanie bardzo ambitne, któremu warto kibicować.”.

{fragment recenzji z bloga Ziniol, autor: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 24,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under Centralka, recenzje

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium„(…)Za imperium, tom 1: Honor, to komiks, który urzeka już przy pierwszym kontakcie. Co ciekawe nie jest to aż taka zasługa rysunków, a bardziej zdobiących ich kolorów. Kolorystka Sandra Desmazières wykorzystała barwy, których na próżno szukać w innych komiksach. Turkus, amarant, oliwka, wszelakie odcienie czerwieni i fioletu wpływają na odbiór komiksu bardziej niż opowiadana historia. Oczywiście, nie zamierzam odbierać laurów rysunkom, ponieważ ich minimalizm i styl niebagatelnie sportretowanych bohaterów prezentuje się mistrzowsko, lecz po prostu nie wyobrażam sobie ich pozbawionych towarzystwa tak ciekawej kolorystyki. Wpatrując się w szatę graficzną tego albumu nasze myśli automatycznie zmierzają w kierunku starożytnych fresków, które zdobiły zasypane popiołem domy po wybuchu Wezuwiusza w Pompei. Te kolory nadają całości większy i bardziej zamierzony efekt aniżeli technicolor na taśmie celuloidowej z filmami spod znaku peplum.

 To nietuzinkowe podejście do przedstawienia tej historii nie tylko zauważalne jest pod względem plastycznym, ale również i narracyjnym. Komiks Marwana i Vives’a wypełniony jest ciągłymi przeskokami czasowymi, które przypominają wręcz filmowe cięcia akcji. Ten zabieg nadaje całości pewien oniryczny nastrój, który wpływa także na nasz odbiór bohaterów. Grupa najlepszych rzymskich wojowników to grupa ludzi, którzy są omamieni wojennymi regułami gry, dzielni a zarazem zdolni do prymitywnych czynów.  Autorzy komiksu tę grupę legionistów wysyłają w przygodę, która na przekór gatunkowi zamiast niezwykłych wydarzeń przysparza bohaterom nudy. Lecz nie jest to nuda, która udziela się czytelnikowi. I mimo tego, że tom pierwszy trylogii Za imperium dopiero wprowadza nas w brutalny świat rzymskich podbojów, to oddajemy mu się w pełni i razem z grupą pod dowództwem Glorima Cortisa pragniemy rozlewu krwi, wina i dziczyzny. Francuscy artyści z serialowym zacięciem zasadzili w komiksie ziarno niepewności i tajemnicy przez co jestem niesamowicie ciekaw co przyniosą dwie kolejne części tej trylogii(…)”.

{fragment recenzji z bloga Devil is in the details, autor: Bartłomiej Basista, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Powroty {recenzja}

powroty„(…)Traktuję, że Powroty to niejako zapowiedź znacznie większej formy, w jaką praca ta może się przerodzić. Jako pierwszy rozdział (czy pierwszą, ukończoną część) dłuższej opowieści, na którą – prócz „Powrotów” i emocji z nimi związanych – mogą złożyć się też „Przyjazdy” oraz „Spotkania” [tak sobie je nazwałem] i emocje ze wspólnie spędzanych chwil. Trzymam kciuki, by tak się stało, bo może z tego wyjść fajne obyczajowe czytadło. A na razie możemy uznać, że grono komiksiarek znad Wisły powiększa się o Katarzynę Kaczor. I nie zdziwię się, jeśli za krótki czas jej nazwisko będzie wymieniane jednym tchem obok Joanny Karpowicz, Endo, Bereniki Kołomyckiej, Marii Rostockiej czy Olgi Wróbel…”.

{fragment recenzji z strony Independent.pl, autor: ‚Mamoń’, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 14,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

It’s Not About That {opinia}

INAT

Kuba Jankowski, w ramach comiesięcznego cyklu Varia na serwisie Komiks Polter, pisze w kilku słowach o VariaIt’s Not About That: „Piotr Nowacki, Bartosz Sztybor i Łukasz Mazur stworzyli komiks niemy o robocie odliczającym dni do przejścia na emeryturę. Biedny robot usługuje niewdzięcznej rodzince i jedyną jego radością są codzienne spotkania z robotem sąsiadów. Kiedy staje się całkiem bezużyteczny, w domu pojawia się nowszy model. Tragedia wydaje się nieunikniona.
Sympatyczny komiks, który w oszczędnej formie i w oszczędny sposób skłania do przemyśleń o naturze nie tylko robotów, ale i ludzi. Nota: 7” .

{z Komiks Polter, autor: Kuba Jankowski, całość Varia #3 do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 29,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under recenzje, sygnały

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperium„(…)Scenariusz jest bardzo skromny i trzeba przyznać, że – mimo interesujących zabiegów narracyjnych (nagłe przeskoki czasowe przywołujące czasem na myśl poetykę oniryzmu) – gdyby nie rysunki, to komiks francuskich artystów nie byłby w połowie tak dobry, jak jest ostatecznie. Nieco karykaturalna, miejscami prawie turpistyczna kreska w połączeniu z przygasłymi kolorami tworzy nie tylko bardzo interesującą oprawę, ale też całkiem mroczną i niepokojącą atmosferę opowieści. Opowieści, która być może jest także spadkobiercą słynnego Jądra ciemności. Powieść Josepha Conrada doczekała się rozmaitych wariacji na temat i zdaje się, że interesujący nas tu komiks położyć będzie można niedaleko jednej z nich, a dokładniej – Valhalla Rising, filmu przedstawiającego (chrześcijańskich) Wikingów wyprawiających się na podbój Jerozolimy, po drodze jednak błądzących i niechcący trafiających do piekła…
Nie, żebym nie darzył legionistów z Za imperium sympatią, gdyż, pomimo swoich wad, skonstruowani są tak, iż zwyczajnie nie da się ich nie lubić, jednakże szczerze życzę im dokładnie tego samego. Pierwszą część ich przygód czyta się znakomicie, ale ostatecznie ciężko mi ją jednoznacznie ocenić, ponieważ zbyt wiele w niej niewiadomych. Niecierpliwie czekam więc na tom drugi i liczę, iż ujrzę tam piekło, dzięki któremu Honor okaże się faktycznie świetnym intro”.

{fragment recenzji z magazynu e-splot, autor: Marcin Zembrzuski, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 34,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje