Tag Archives: Pentel

Dzicy {recenzja}

lucie lomova„Rzadko bowiem trafiam na tak rasową opowieść i nie jest to ani autobiograficzna historia poruszająca ważne treści pokoleniowe, ani symboliczne dzieje abstrakcyjnych postaci, które przeżywają zaskakujące przygody ku ukazaniu jakiegoś procesu czy systemu wartości. Rasowość polega na tym (oj trudno mi do końca to wyjaśnić, są to bowiem bardzo intuicyjne odczucia), że jest to jasno określona fabuła (koniec, środek, zakończenie, bez poczucia procesu i dziania się, bez wpływania na czytelnika – taki jest mój pryzmat), która z jednej strony jest dla mnie dość abstrakcyjna i daleka od moich zainteresowań, z drugiej jednak może zaciekawiać(…).

(…)następuje cała lawina całkiem zabawnych sytuacji, jakie mogą się przydarzyć „dzikusowi” w „cywilizowanym” świecie. Nie bez powodu użyłam cudzysłowu przy tak znaczących słowach. Wielokrotnie bowiem okazuje się, że tak zwani lepsi „biali” myślą i działają dość prymitywnie, naiwny zaś Czerwiusz, reagując naturalnie, wykazuje się większą logiką i dobrocią. Historia jest o tyle ciekawa, że zajmująco pokazuje relacje między Indianinem a czeskim botanikiem – ich niekończące się spory i brak porozumienia. Wspólny cel nie jest w stanie załatać dziury kulturowej, a dobre chęci nie wystarczają na długo… Motyw asymilacji kulturowej jest znany z wielu filmowych przekazów, jednak w przypadku tego komiksu nie mamy do czynienia z przewidywalnym powielaniem. Historia jest świeża i anachroniczna jednocześnie, choć trudno to sobie może wyobrazić(…)”.

{fragment recenzji z BlogPentel, autorka: Angelika, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Dzieci i ludzie {recenzja}

„Najnowszy komiks Marzeny Sowy Dzieci i ludzie, którypowstał we współpracy z francuską rysowniczką Sandrine Revel przenosi czytelnika w ciemne lata 50-te. Nie bez przyczyny w ten sposób podkreślam kolorystyczny klimat tego okresu. Autorka bowiem przedstawia zdarzenia, jak z dusznego snu. Perspektywa dziecka, z której to historia zostaje opowiedziana wpuszcza trochę świata w ten ponury świat reżimu. Problemy małych dzieci mieszają się z lękami dorosłych, te dwie rzeczywistości zazębiają się, czyniąc z dziecka takiego małego dorosłego, dorosłemu natomiast dekonstruują ułożony plan na dziś.
(…)Komiks to przede wszystkim rysunki, Sandrine Revel korzystając z brudnych barw, uzyskała nietuzinkowy mrok. Mocne kolory odzwierciedlają mocne emocje, jednak nie tylko barwa konstruuje aurę postaci. Przede wszystkim bohaterowie zostali narysowani z zachowaniem doskonałej stylizacji na lata 50-te (czy macie wrażenie, że ludzie kiedyś inaczej wyglądali?) z charakterystycznymi dostojnymi rysami twarzy, odpowiednio uczesani i ubrani.
Konkretne karty i mocna okładka sugerują świetne wydawnictwo… znak rozpoznawczy znajomej nam Centrali!!!”.

{fragment recenzji z Blog Pentel.pl , autorka: Angelika, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 39,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Ciemna strona księżyca {recenzja}

„(…)Nie-magiczne dziewięć miesięcy autorka maluje w serii obrazów, niedokładną, „nieładną” kreską, trochę prymitywną i dziecięcą. Zabieg ten jeszcze bardziej potęguje wrażenie ciężkości – dosłownie (ciężarna bohaterka skarży się na ociężałość), ale i w przenośni – czytelnik staje się świadkiem traumatycznego i niełatwego czasu ciąży, który przecież powinien być (jeśli podążymy za stereotypowym ujęciem) dla kobiety okresem najpiękniejszym i łatwym.

Ciągłe zmaganie się z serią przesądów – to jeden z mocniejszych punktów tego komiksu – a także strach o nienarodzone dziecko sprawia, że te miesiące to ciągła walka o przetrwanie oraz szczęśliwe donoszenie potomka. Bombardowana stekami bzdurnych komentarzy i nieprzyjaznych albo fałszywie dobrych rad, kobieta gmatwa się w swoich nieokiełznanych i potęgujących się „schizach” ciążowych. Album świetnie tłumaczy pewne zachowania i daje odpowiedź na pytanie, dlaczego ciąża to nie jest czas cudownych westchnień i samych pięknych emocji(…)”.

{fragment z internetowego bloga „Pentel”, do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 29,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje