Tag Archives: Ziniol

Recenzja „Na własny koszt” na Ziniolu

Dominik Szczęśniak na Ziniolu o książce Browna: „W komiksie ukazana jest droga bohatera od totalnego laika w kwestii kontaktów z dziwkami po prawdziwego konesera. Po co? By ukazać pogląd autora na zagadnienie: czy prostytucja powinna być regulowana prawnie czy nie?”
http://ziniol.blogspot.com/2013/11/na-wasny-koszt-brown.html

85bbdcb8cca68bc8f4aea78ad27f8f14

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali – {klik! klik!}

picture_book

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Dystrybucja, magazyn komiksowy, Picture Book, recenzje, sygnały, Uncategorized, Wydawnictwo

Recenzja albumu S/N Michała Rzecznika

480209_500370833368966_1819861435_nCzuła recenzja albumu S/N Michała Rzecznika na Ziniol:
http://ziniol.blogspot.com/2013/06/sn-rzecznik.html
„Głównodowodzący jest gwarantem inteligentnego dowcipu i filozofującym zgrywusem, natomiast zaproszonych artystów gromadka to zestaw nazwisk, wśród których znajdują się co najmniej „dobrze rokujący”, acz przeważa „młoda ekstraklasa”.

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 29,90zł – {klik! klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under Picture Book, recenzje, sygnały, Uncategorized

Przygody Nikogo {recenzja}

przygody„(…)Przygody Nikogo to komiks ze wszech miar uniwersalny. Identyfikować się z nim może każdy, kto posiada bądź wynajmuje jakąś przestrzeń zamkniętą lub choćby w tejże przestrzeni bywa. Dużo frajdy może Czytelnikowi sprawić porównywanie np. swoich kątów czy ścian z tymi, zaprezentowanymi w komiksie Mikołaja Tkacza. Co ciekawe, wnętrza prezentowanych pomieszczeń są puste. Skłania mnie to do postawienia – być może zbyt śmiałej i nadto kontrowersyjnej – tezy, iż nie dość, że są to tytułowe przygody Nikogo, to również i Niczego.
U Tkacza nieskazitelne biele (warto odnotować w tym miejscu wspaniały splash na stronie 24) są gdzieniegdzie przybrudzone, co nadaje albumowi chropowatej formy. Niby sprayowe kropki na ścianach w pierwszej chwili dają do myślenia: a może coś się tu miało pojawić? Może autor walczył z myślami, które dudniły mu w głowie szatańskie podpuchy pokroju „narysuj tu jakąś postać, daj się ponieść”? Podobnie z brudami w miejscach, które zwykłemu odbiorcy sugerowałyby nieodpowiednie wykorzystanie papieru ściernego podczas prac wykończeniowych – być może to również miało coś oznaczać? Teorie te, choć ciekawe, zostają rozwiane przez autora (wspomina o tym choćby na spotkaniu podczas poznańskiej Ligatury): jest to jedynie błąd w druku.(…)”.

{fragment recenzji z Ziniol, autorka: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w cenie 25,48zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na fb jest utworzona strona prezentująca książkę :tu:

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Pustelnik {recenzja}

Pustelnik„(…)Pustelnikiem jest tu każda z postaci – rak z nazwania, babcia z przyzwyczajenia, chłopiec – przez wzgląd na „zesłanie na wieś”. Morał, osiągnięty przez autora w absurdalnie cudownym finale, jest taki, że nikt nie lubi być sam. I jeszcze taki: nie ma nudy! Z przesiąkniętych marazmem kadrów przedstawiających bujanie się w fotelu i gapienie w sufit, ostatecznie lądujemy na zupełnie innej planecie, fundującej takie atrakcje, jak kompletowanie uzbrojenia czy walka z wielkim potworem.
(…)Historia została bardzo zgrabnie skomponowana – plansze pierwsza i ostatnia świetnie ze sobą korespondują, fotograficzna rozkładówka kończąca album pozwala przypuszczać, że został on oparty na faktach, a po zakończeniu lektury odpowiednie wrażenie robi również znakomicie zaprojektowana okładka, na pozór ukazująca sielankę i nudę, a w swym pełnym wymiarze będąca eksplozją wyobraźni. Wyobraźni bardzo dobrze podsycanej paletą barw zastosowaną przez autora.
Pustelnik to zaskoczenie i dobry start dla Centralki. Ciężko przewidzieć, jak na specyficzną kreskę Martina Ernstsena zareagują dzieciaki, przyzwyczajone na przykład do „Kaczora Donalda” czy „Asterixa”. Jeśli Centrala obrała sobie za cel zmianę tych przyzwyczajeń, to jest to zadanie bardzo ambitne, któremu warto kibicować.”.

{fragment recenzji z bloga Ziniol, autor: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Komiks można zamówić w sklepie Picture Book za 24,90 zło – {klik!}

Picture_book

Dodaj komentarz

Filed under Centralka, recenzje

Za Imperium, t.1: Honor {recenzja}

za imperiumZa imperium początek ma widowiskowy, wypełniony zachwycającymi scenami walk. Następnie przeradza się w kameralną podróż, w której fajerwerki – zamiast w warstwie graficznej – ujawniają się w dialogach i umysłach bohaterów. Okładka sugeruje, że mamy do czynienia z komiksem historycznym, być może opowiadającym o losach rzymskiego legionu, o jakiejś wielkiej bitwie i o zasadach, jakimi kieruje się cesarski żołnierz. Tymczasem czas i miejsce akcji nie zostają podane w treści komiksu, nie pada również nazwa Cesarstwa Rzymskiego, a tożsamość wodza naczelnego, łącznika między ludźmi a bogami w jednej osobie, pozostaje nieznana. Czytelnik wie jedynie to, co musi wiedzieć: Mervan i Vives mówią o ekspansji imperium, podbijaniu krain w celu potwierdzenia siły, o barbarzyństwie i honorze. Ten ostatni aspekt czynią tematem wiodącym albumu, starając się wniknąć w to, czym dla oddziału przemierzającego nieznane krainy jest honor. I kto tak naprawdę jest barbarzyńcą.
(…)Przepiękne, minimalistyczne rysunki idealnie komponują się z opowieścią. Wspomniane wcześniej sceny batalistyczne porażają dopracowaniem szczegółu, ale również wyważone kadry, ukazujące wędrówkę zachwycają  kompozycją planszy i fenomenalną kolorystyką.
Za imperium jest jedną z najoryginalniejszych i najbardziej zaskakujących pozycji, wydanych ostatnio w Polsce. Podobnie, jak Goliat (również wydany przez Centralę) przewraca coś do góry nogami i daje swoją wersję wydarzeń. Na kolejny tom wyprawy do Nowego Świata czekam z niecierpliwością”.

{fragment recenzji z magazynu Ziniol, autor: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 34,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Powroty {recenzja}

powroty„(…)Powroty traktują o tęsknotach i tych krótkich momentach, które wynikają pomiędzy nimi. Kaczor nie jest może zbyt odkrywcza w treści. Powraca ze spotkań z chłopakiem, powraca pociągiem, powraca do domu, powraca do psa, powraca do tęsknot i do myśli o kolejnym powrocie. I tak w kółko. Pętla. Powroty i rozstania. W sumie wszyscy tak powracamy. Treść więc nieco ociera się o banał, ale forma już nie. Rytm nostalgicznej opowieści nadają rysunki oraz słowa, umiejscowione na dole kadru na kilku stronach. Takie, a nie inne ich umiejscowienie daje ciekawy efekt.
(…)Powroty należą do gatunku tych cichych, spokojnych komiksów, w których nie liczą się fajerwerki, a nacisk położony jest na myśli, gesty, niestandardowe ujęcia, emocje widoczne nie na twarzy, lecz poprzez zerknięcie na otoczenie człowieka.
Powroty mogłyby funkcjonować jako zin, wydany przez autorkę własnym sumptem. Zinową ma formę, zinowy nakład (130+20 egzemplarzy), zinową cenę (okładkowa: 14,90 zł). Podobnie do najnowszych inicjatyw samizdatowych, posiada również pewien bajer – jest nim obwoluta, przykrywająca szarą okładkę. Wszyscy fascynaci prasy kserowanej powinni być z Powrotów zadowoleni.”.

{fragment recenzji z bloga Ziniol, autor: Dominik Szczęśniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w Picture Book, autoryzowanym sklepie Centrali, w promocyjnej cenie 14,90 zł – {klik! klik!}

Picture_book

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Dzicy {recenzja}

lucie lomova„(…)Z historycznym charakterem Dzikich wspaniale współgra rysunek – klasyczną, realistyczną kreskę uwiarygadnia stonowana kolorystyka. Zwraca uwaga szczegółowo oddana architektura, co jest w zasadzie jedynym fajerwerkiem – zabaw z formą Lomova unika, podporządkowując rysunek opowieści. Urozmaiceniem są pojawiające się kilkukrotnie sceny rysowane w sposób cartoonowy, na które autorka decyduje się w opowiadanych przez Czerwiusza anegdotach z praskich ulic.
Dzicy to komiks spokojny, płynący swoim rytmem i unikający nagłych zwrotów akcji. Czytając nowy album Lomovej bardzo łatwo jest się w niego wczuć i uwierzyć, że to, co w nim opisane, wydarzyło się naprawdę. Ten spokój zburzony zostaje jedynie w kilku scenach kończących komiks – przewidywalnych, lecz wciąż wstrząsających, a przy okazji znakomicie rozegranych na planszach.
Żelazna konsekwencja autorki sprawia, że Dzicy to porządnie zrealizowany komiks w starym stylu, bardzo istotny przez wzgląd na swoje przesłanie(…)”.

{fragment recenzji z Ziniola, autor:  Dominik Szcześniak, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Mądre komiksy na mądre święta {c.d.}

Za chwilę święta, ale przypominamy, że akcja Mądre komiksy na mądre święta trwa nadal! Trwać będzie do 31/12/2012r. Dlatego proponujemy miłe i mądre zakupy pakietowe naszych komiksów.

Ilustrację Mądre komiksy na mądre święta przygotowała dla nas Joanna Karpowicz.

karpowicz

Akcja Mądre komiksy na mądre święta trwa do 31 grudnia 2012 do godziny 13.00.


Patronat nad akcją:

ziniol

biceps

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Moja terapia {recenzja}

„Szaweł Płóciennik to człowiek-orkiestra. Był wydawcą i redaktorem zina, pisze scenariusze, rysuje i maluje. Ma gigantyczny rozstrzał stylistyczny – pomijając obrazy, niemal każdy jego komiks narysowany jest inaczej – od cartoonu, poprzez niedbały, niczym z wciągniętej przez magnetofon kasety underground, skończywszy na wycyzelowanej grafice, drobiazgowo ukazującej każdy szczegół(…).
Podobnie jak poprzedni album Szawła, tak i ten osadzony jest w PRL-u, jednak gryzie temat z zupełnie innej strony (zresztą pierwotny tytuł tej noweli to Pracowałem dla reżimu). Jest spokojny jak muzyka reggae („smutna i nudna, nic się w niej nie dzieje” – stwierdza główny bohater) i o to w nim chodzi. Na pewno nie jest to pozycja dla wszystkich, jak również nie jest to komiks o którym można napisać, że jest „świetny” albo „słaby”. Jest to po prostu komiks, który musiał powstać. Komiks potrzebny.”.

{autor recenzji: Dominik Szczęśniak, „Ziniol”, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 24,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Mądre komiksy na mądre święta

Akcja Mądre komiksy na mądre święta staje się już nową, świecką tradycją. Dlatego i w tym roku proponujemy miłe i mądre zakupy pakietowe naszych komiksów. Ilustrację Mądre komiksy na mądre święta przygotowała dla nas Joanna Karpowicz.

karpowicz

Akcja Mądre komiksy na mądre święta trwa do 31 grudnia 2012 do godziny 13.00.


Patronat nad akcją:

ziniol

biceps

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Goliat {recenzja}

„(…)Gauld nie tylko przedstawia Goliata w opozycji do walecznego olbrzyma, ale też pokazuje wykonywane przez niego zadania jako zwykłą pracę, która polega najpierw na wypełnianiu papierków, a następnie na regularnym podchodzeniu do krzaczka w dolinie i deklamowaniu wiadomości, rzucającej wyzwanie Izraelitom. Rano i wieczorem, dzień w dzień – monotonia większa niż za biurkiem.
(…)Świetnym zabiegiem okazuje się także zestawienie prostych, bardzo zabawnych dialogów pomiędzy Filistynami z archaizującą pompą sprytnego Dawida. Dowcipne teksty, poprzetykane jedno lub kilkukadrowymi pauzami, znakomicie współgrają z graficzną ascezą.
Goliat ukazuje całą magię tkwiącą w komiksie. Przewrotna historyjka, ukazana za pomocą wystarczających środków, urzeka i zachowuje świeżość przy kolejnych czytaniach. Ten komiks bez wątpienia jest jednym z najważniejszych wydanych w tym roku w Polsce. Dla wielu z pewnością stanie się najważniejszy”.

{autor recenzji: Dominik Szczęśniak, Ziniol, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Ciemna strona księżyca {recenzja}

„Olga Wróbel nie potrafi rysować. Ale umie robić komiksy. Ciemną stroną księżyca wali w mordę wszystkich głuptasków, którzy sądzą, że rysunek jest najważniejszy. Nie jest. Fajne rysunki są jedynie tanią błyskotką. Pal sześć, że proporcje nie takie, że ujęcia wciąż te same i że gadające głowy. Olga opisując swoją ciążę wywala na wierzch wszystkie absurdy jej towarzyszące, uderza w ton montypythonowski i rozprawia się z tendencyjnymi mitami. A przy okazji, nie umiejąc rysować, robi komiks bardzo ważny(…)”.

{autor recenzji Dominik Szczęśniak, fragment z internetowego magazynu „Ziniol”, do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 29,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Ziniol kibicuje Oldze Wróbel

Aby poznać szczegóły, należy zrobić {klik! klik!} na okładkę Ciemnej strony księżyca.

Dodaj komentarz

Filed under sygnały, Wydawnictwo

Koza powisi dłużej

Miło nam poinformować, że Biblioteka Uniwersytecka UAM w Poznaniu postanowiła przedłużyć możliwość zobaczenia ekspozycji prac Janka Kozy. Wystawa Polaków uczestnictwo w kulturze. Raport z badań 1996-2012 będzie czynna w siedzibie BU (ul. Ratajczaka 38/40, Poznań) do dnia 7 maja br.
Poniżej kilka zdjęć z wystawy autorstwa Daniela Hilbrechta ze strony magazynu „Ziniol”, który objął patronat nad katalogiem wystawy, a także kilka opinii o samej wystawie.
#1 „(…) Bałem się rozczarowania, bo wystawa miała miejsce w Bibliotece Uniwersyteckiej, a praktyka pokazuje, że domy kultury i biblioteki to na ogół kiepska i źle wykorzystywana przestrzeń . Tym razem było inaczej. Maciej Gierszewski (kurator) i Kira Pietrek (aranżacja plastyczna) zrobili udany szturm na biblioteczne gabloty. Jeśli ktoś uważnie śledzi twórczość Kozy (a do grona takich osób nieskromnie się zaliczam), to sam pomysł na aranżację wystawy (grafika + plus podział komiksów na kategorie) wyglądał ciekawiej niż prace. (…)większą uwagę zwracałem na szkice, wprawki i oryginały, a także zabawy a’la Rafał Bujnowski w odtwarzanie przedmiotów. Jak się okazuje Koza lubi szampony koloryzujące do włosów. Wyglądały świetnie, a sama wystawa udowadniała, że z bibliotecznej przestrzeni przy odrobinie sprytu da się jednak coś wycisnąć i pokazywanie w niej komiksów może mieć sens” – {Sebastian Frąckiewicz, cytat za: „Outline – Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem”).
#2 „(…)Janek Koza komentować potrafi przednio. Charakterystyczną dla siebie kreską wyrysowuje polskie realia, w karykaturalny sposób przedstawia życie codzienne naszego społeczeństwa. Wystawa w siedzibie biblioteki jest dogłębną analizą mentalności Polaków i jej przemian na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Baczne obserwacje Janka Kozy nie ominęły żadnego istotnego obszaru z polskiego podwórka. Zarówno wystawa, jak i album podzielone zostały na kategorie tematyczne takie jak m.in.: Kult Słowa, Kult Sztuki, Kult Muzyki. Rysownik serwuje w nich absurdy sceny politycznej, zapoznaje ze środowiskiem sportowców i kibiców, nie omieszka zajrzeć do tradycyjnego polskiego domu, by przypatrzeć się cechom rodaków i ich życiowym perypetiom. Wszystko to porządnie okraszone ironią i naprawdę dobrym humorem” – {Marta Sikorska, cytat za: „StanSkupienia”}.
#3 „Niedbała kreska, proste rysunki, na których autorowi udało się uzyskać ten bezcenny wyraz twarzy ukazujący szerzący się marazm i indolencję jakiejś tam grupy Polaków, to znak rozpoznawczy tego wnikliwego artysty. Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony tymi pracami(…). Strasznie śmieszne rysunki najpierw wprawiają w dobry humor, po to by zaraz zostawić ten zniesmaczony wyraz twarzy i zażenowanie – Jeju, czy tak naprawdę jest??? – Jak tak, to ja się boję!!! Jest bać się czego! (…) Trzeba to zobaczyć!!!” – {Angelika, cytat za: „Blog Pentel.pl”).


Serdecznie zapraszamy w imieniu artysty, biblioteki i własnym!

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura, Wystawa

Zostały 3 dni

Dziś serwujemy garść informacji dla wielbicieli animacji. O projekcji czeskiego, pełnometrażowego filmu animowanego wg komiksu Alois Nebel już pisaliśmy {kliknij i sprawdź!}. To jednak nie wszystko, co przygotowaliśmy. Piątkowe „spotkanie z animacją” jest bardzo bogate i właściwie trafniej będzie, jeśli powiemy, że przygotowaliśmy piątkowy „maraton z animacją”:
1) 20 kwietnia (piątek) o godzinie 21.30 w Kinie Muza będzie można zobaczyć zestaw 10 animacji z trójmiejskiego festiwalu ANIMATION NOW!: „Młoda Polska Animacja prezentuje filmy wybrane w ogólnopolskim konkursie na najciekawsze realizacje z ostatnich kilku lat. Wyselekcjonowane animacje wyróżniają się oryginalną formą i narracją, świeżym powiązaniem obrazu z muzyką oraz innowacyjnym wykorzystaniem i łączeniem tradycyjnych i współczesnych technik – od animacji komputerowej 2D, plastelinowej, rysunkowej i lalkowej po techniki mieszane, a nawet ożywioną wełnę i animację sypaną cukrem”. Cena biletu 10 złotych.
2) Tego samego dnia, w tym samy miejscu, ale o godzinie 23:00 będzie miał miejsce pokaz filmu Diabelskie dzieci w reżyserii Marioli Brillowskiej, po projekcji odbędzie się spotkanie z autorką. Zaznaczamy, że film przeznaczony jest tylko dla dorosłych widzów. Jest to filmowa adaptacja opowiadań Manueli Gretkowskiej (Polska), Orly Castel-Bloom (Izrael), Rosy Liksom (Finlandia), Edwarda Limonowa (Rosja), Fernando Arrabala (Hiszpania), w której Brillowska zastanawia się: jaki model rodziny obowiązywać będzie w przyszłości? W sześciu rysunkowych epizodach opowiada historie dzieci, które mordują rodziców. Akcja każdego z nich rozgrywa się w innym kraju. Cena biletu 10 złotych.
3) Ostatnim punktem piątkowego programu będzie pokaz filmów studentów PWSFTviT z Łodzi. Ostatnim, ponieważ projekcie rozpoczną się w nocy z piątku na sobotę (w tym samym miejscu, czyli w Kinie Muza), dokładnie o 00.30, a zakończą o 01.30. Ważnym punktem tej imprezy będzie spotkanie z Renatą Gąsiorowską i Marcinem Podolcem z Łódzkiej szkoły. Projekcja przeznaczona jest nie tylko dla cierpiących na bezsenność „nocnych Marków”, ale dla wszystkich, którzy chcą sięgnąć po „złoto dla zuchwałych”.A gdy już wspominamy o Marcinie Podolcu, to chcielibyśmy złożyć mu najserdeczniejsze gratulacje z powodu nabycia przez Studio Co-Lab Pictures praw do ekranizacji jego komiksu Czasem, który powstał do scenariusza Grzegorza Janusza.
Dziś na internetowej stronie magazynu „Ziniol” (który patronuje książce Janka Kozy Polaków uczestnictwo w kulturze. Raport z badań 1996-2012) pojawił się wpis, w ramach cyklu „Kibicujemy komiksiarzom”, autorstwa Macieja Gierszewskiego, w którym opisuje, skąd wziął się pomysł wystawy i jak to się stało, że to on został kuratorem ekspozycji oraz redaktorem książki.
Serdecznie polecamy; aby przeczytać cały wpis, wystarczy kliknąć :tu:

Coś jeszcze? Właściwie tak. Dwie radiowe audycje, obie o Ligaturze, jedna w Trójce, a druga w radiu Afera. W pierwszej Michał Słomka mówi: „Niestety komiks ma ciągle problem z tym, że jest postrzegany właśnie przez taki bardzo wąski, najbardziej znany gatunek: komiks superbohaterski, komiks sensacyjny (…). A komiks, co udowadniają także polscy rysownicy, jest medium dużo ciekawszym. Jest to bardzo ciekawe medium graficzne i literackie. Język komiksu wcale nie sprowadza się do kadrów, chmurek i opowiadania przygodowych historii”. A w drugiej mówić będzie Maciej Gierszewski, przepytywany przez Filipa Bąka, jednak dopiero w czwartek, a dzień później będzie możliwość odsłuchania audycji z profilu FB.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura