Monthly Archives: Styczeń 2013

Czarny osobno,

czyli jak przygotować komiks do druku.

Stało się. Masz już narysowany komiks i chcesz go wydać. Udało Ci się znaleźć wydawcę, i trzeba mu przesłać pliki, ale nie wiesz jak jak je przygotować „aby było dobrze”.

Powiem Ci jak to z robić. A skąd ja to wiem? Cóż jeżeli znasz komisy Centrali, to jest prawie pewne, że to do mnie trafiły pliki.

Z natury jestem leniwym człowiekiem i generalnie wolę sobie pracę ułatwiać niż utrudniać. Niestety czasami zdarza mi się, że dostaję źle przygotowane pliki i muszę się ekstra gimnastykować aby wyeliminować błędy, a czasami, aby je jedynie zminimalizować. Ponieważ nie lubię mieć więcej pracy, niż to absolutnie konieczne, przygotowałem te wskazówki, które powinny pomóc wszystkim tym, którzy wiedzą jak komiks narysować, ale już nie koniecznie wiedzą jak przygotować plansze do druku. Jeżeli zastosujesz się do poniższych rad to nie tylko ułatwisz mi życie, ale, co dużo ważniejsze, Twój komiks będzie ładniej wydrukowany.

Przy pisaniu tych wskazówek zakładam, że stosujesz najpopularniejszą metodę rysowania czyli odręczny rysunek na kartce, skanowanie, a potem dodawanie kolorów w Photoshopie. Jeśli stosujesz inną technikę jestem pewien, że i tak znajdziesz kilka informacji, które Ci się przydadzą.

Aha i jeszcze jedno: jeżeli robisz to pierwszy raz, zrób to na początek na jednym pliku/stronie, bo jest wielce prawdopodobne, że coś klikniesz nie tak, albo coś pominiesz i w przedostatnim kroku okaże się, że w na samym początku coś trzeba zmienić i wtedy lepiej mieć do poprawienia jeden plik niż powiedzmy 54.

Skanowanie.

Od tego należy zacząć.
Oczywiście są profesjonale punkty, które się tym zajmują, ale o ile nie stosujesz jakiejś awangardowej techniki rysunku, to zwykły skaner powinien wystarczyć. w końcu to żadna filozofia zeskanować obrazek.

Każdy skaner ma możliwość ustawienia kilku parametrów skanowania:

  • rozdzielczość,
  • przestrzeń kolorów,
  • format pliku.

Zacznijmy od rozdzielczości.

Stare przysłowie leśników mawia: „łatwiej kijek obcienkować niż go później pogrubasić”.

Więc warto pamiętać, że podczas późniejszej obróbki możesz zmniejszyć wielkość pliku, natomiast z powiększeniem będą kłopoty. Innymi słowy, lepiej zeskanować pracę w za dużej rozdzielczości niż w za małej.
No dobra ale jaka to jest rozdzielczość „za duża” a jaka „za mała”?

Otóż pliki do druku powinny mieć 300 dpi.

Jednak może warto pokusić się o więcej?
Warto.
Jest spora szansa, że Twoje plansze wydawca zechce wydrukować w innej formie niż książka, a ze swojego doświadczenia wiem, że to wcale nie takie rzadkie wypadki, kiedy trzeba przygotować np. plakat, albo reklamę w gazecie, albo wystawę w galerii. Zawsze warto sobie zostawić jakiś margines. Z drugiej strony nie ma co szaleć bo im większa rozdzielczość, tym większe pliki, a im większe pliki tym trudniejsza praca nad nimi.

Przestrzeń kolorów.

Cóż docelowo do drukarni pliki trafią w cmyku, ale skaner nie ma takiej opcji, więc co wybrać? Jeżeli na tym etapie skanujesz tylko kontury prac możesz śmiało skanować w skali szarości to spowoduje, że plik będzie mniejszy.

Format pliku.

A jaki format pliku wybrać? To proste najlepiej tiff albo bitmapę. A dlaczego właśnie te? Ponieważ stosują one kompresją bezstratną. Warto też pomyśleć o tym, aby jakoś sensownie nazwać pliki. Po pierwsze: trochę tego będzie i co więcej może się okazać, że na końcu każda pojedyncza strona składa się z trzech plików.

Warto więc móc się orientować który jest który.

Po drugie: w rezultacie na sam koniec chcesz te pliki wysłać do ludzi którzy będą je obrabiać podsyłać, przesyłać, otwierać, sprawdzać, poprawiać, kompresować, archiwizować a jeszcze (czego Ci życzę ze szczerego serca) może się okazać, że ci ludzie nie będą mówili w Twoim języku. Więc nazwa typu tytul_black01.tiff albo tytul_text01.tiff albo tytul_colour01.tiff wydają się, plus-minus, pomagać w ogarnięciu się w tym chaosie. Natomiast pliki typu skanuj_proba_czwarta_wersja_ostateczna4b_z_wtorku.jpg mogą trochę utrudnić pracę.

Photoshop

No dobra to pliki są już w kompie czas zacząć się nimi bawić.

Aby sobie ułatwić pracę polecam zainteresowanie się akcjami w Photoshopie, które znakomicie ułatwiają wykonywanie tych samych operacji na wielu plikach i znacznie oszczędzają czas.

Po pierwsze poziomy.

W Photoshopie → skrót klawiaturowy Ctrl+L (na macu Cmnd+L), i w okienku, które się pojawi wystarczy pobawić się suwaczkami aby czarny stał się czarny, a biały biały.

poziomy

W rezultacie masz plik w skali szarości na którym są kontury Twojego komiksu. Jeżeli potrzeba coś jeszcze poprawić to teraz jest dobry moment. Jeżeli literujesz komiks ręcznie i tekst już jest w chmurkach to obejrzyj czy jest czytelny. Jeżeli chcesz wpisywać tekst z klawiatury to jeszcze do tego wrócimy.

Czarny osobno

Czyli co?
Można zacząć kolorować?
Jeszcze chwilę.
Zanim zaczniesz kolorować przygotuj sobie plik z konturami w czarnym kanale.
O co chodzi?
Już tłumaczę. Jak to zrobić
Do drukarni trafia plik w cmyku, a pliki są w skali szarości. Więc zajmijmy się tym by plik był w cmyku.

Wybierz z górnego menu Obraz → Tryb → cmyk (Image → Mode → cmyk). Zignoruj komunikat jak się pojawi klikając ok.

ostrzeżenie

Z górnego menu wybierz Okno → Kanały (Window → Channels) pojawi ci się okienko a w nim cztery kanały: Niebieskozielony, Karmazynowy, żółty i Czarny (może masz inna wersję Photoshopa i kolory są nazwane inaczej, ale w angielskiej wersji to będzie Cyjan Magenta Yellow i blacK czyli właśnie cmyk.

Kanały

Jak widzisz rysunek znajduje się we wszystkich kanałach. To samo będzie się działo jeżeli plik był wcześniej w trybie rgb. Chcemy aby czarny znajdował się tylko w kanale czarnym. Możesz włączać i wyłączać widoczność poszczególnych kanałów klikając w nie, lub w ikonkę oka obok nazwy kanałów. Warto sobie wyrobić nawyk sprawdzania zawartości kanałów, bo to może w przyszłości uchronić od wielu kłopotów.

Z górnego menu wybierz Zaznacz → Zakres Kolorów (Select → Color Range) Pojawi się okienko oraz kursor zamieni się w próbnik. Próbnikiem kliknij w czarny kolor (warto sobie powiększyć wcześniej widok takiego fragmentu na którym jest czarny, aby łatwiej można było w niego trafić). Możesz pobawić się teraz suwakiem „tolerancja” to może trochę wpłynąć na grubość konturów w Twojej pracy.

zaznacz kolor

Kliknij ok.

Z menu górnego wybierz: Edycja → Wypełnij (Edit → Fill) w okienku dialogowym Zawartość (Content) wybierz Kolor (Color)

wypełnij

Wpisz wartości c: 0%, m: 0%, y:0%, k:100%.

Kliknij ok .

czarny 100%

Jeszcze raz kliknij ok.

Skopiuj i wklej zaznaczenie używając skrótu klawiaturowego Ctrl+C, a potem Ctrl+V (na macu Cmnd+C i Cmnd+V).

warstwa kontur

To powinno spowodować, że powstanie nowa warstwa na której znajduje się kontur Twojego komiksu. To jest dobry moment by zmienić jej nazwę. Jeżeli nie widzisz palety „warstwy” to z menu górnego wybierz Okno → Warstwy (Window → Layers) albo wciśnij klawisz F7

Kliknij dwa razy w nazwę warstwy i nazwij ją jakoś z sensem.

Jeżeli teraz przyjrzysz się wszystkim kanałom zauważysz, że w pozostałych wciąż są cieniutkie pozostałości konturów. To zależy od ustawień Tolerancji (Tolerance) podczas zaznaczania zakresu koloru (color range).

cmy

Usuńmy ten brud.

Skoro kontur jest już na osobnej warstwie, wystarczy tło wypełnić na biało. Kliknij na warstwę tła (Background).

Zaznacz wszystko używając skrótu Ctrl+A (na macu Cmnd+A) i z górnego menu Edycja → Wypełnij (Edit → Fill) i tym razem użyj do wypełnienie koloru białego. (c:0%, m:0%,y:0%, k:0%)

nowa warstwa

Utwórz nową warstwę.

nowa warstwa

Kliknij w ikonkę małej kartki z zagiętym rogiem na dole palety z warstwami. Stworzoną warstwę nazwij jakoś z sensem.

Jeszcze tylko zablokuj warstwę z konturem.

blokada warstwy

Kliknij na nią i kliknij w ikonę kłódki ponad warstwami. Dzięki temu unikniesz przypadkowego malowania po warstwie z konturem.

Udało się. Teraz masz plik w cmyku z czarnym umieszczonym tylko w czarnym kanale.

czarny

Ale po co to wszystko? Chodzi o to by ułatwić pasowanie

Jeżeli w twojej pracy używasz duże czarne płaszczyzny (nie tylko kontury) zastosuj mały trik, który wzmocni tę czerń i uczyni ja bardziej soczystą.

Mianowicie będąc na warstwie z kolorem, w  górnym menu wybierz: Zaznacz → Zakres Koloru (Select → Color Range) i wybierz czarny.

zawęż zaznaczenie

Następnie ponownie menu górne Zaznacz → Zmień → Zwężanie (Select → Modyfy → Contract) w okienko które się pojawi wpisz jakąś wartość od 2 do 5 px i kliknij ok.

Następnie wypełnij to zaznaczenie 25% niebieskiego 25% żółtego i 25% magenty. Dzięki temu otrzymasz coś co się nazywa wzbogaconym czarnym (rich black), czyli po prostu czarny będzie bardziej czarny, bardziej soczysty.

neutralny szary

Jeżeli zależy ci na nadaniu czerni jakiejś temperatury możesz pobawić się tymi wartościami. Np. do narysowania ciężkiej nocnej śnieżycy wydaje mi się, że niebieskawy odcień czerni byłby na miejscu. Natomiast przy tropikalnej, letniej, upalnej nocy raczej zastosowałbym jakieś odcienie czerwieni.

Po tej operacji plik powinien wyglądać tak, że na warstwie z konturem jest czarny kontur, a na warstwie z kolorem, jest to samo co na warstwie z konturem tylko, że w wybranym przez Ciebie kolorze, oraz z odrobinę (o te wpisane wcześniej 2-5 pikseli) cieńszymi liniami. Może nawet się zdarzyć tak, że te naprawdę cienkie linie konturu na tej warstwie z kolorami nie będą widoczne. Tym się nie przejmuj, taki był plan. Aby to sprawdzić wyłącz widoczność warstwy z czarnym konturem klikając na ikonę oka przy tej warstwie.

rich black

Kolory

Teraz możesz zacząć kolorowanie. Sprawdź tylko, czy warstwa z konturem jest zablokowana i że pracujesz na warstwie z kolorem.

Jeżeli chcesz aby kolory, w wydrukowanym komiksie, dochodziły do samej krawędzi kartki musisz pamiętać o spadach (bleed).

Z menu górnego wybierz Obraz → Rozmiar obszaru roboczego (Image → Canvas size)

spady

W okienku dialogowym zahacz Względne (Relative), sprawdź czy Kotwica (Anchor) jest zaznaczona w środkowym polu kwadratu i powiększ obrazek o 6-10mm.

Zastosuj najpiękniejsze kolory jakie potrafisz.

Teksty

Ostatni element układanki czyli teksty w chmurkach. Możesz mieć je oczywiście już wpisane ręcznie i zeskanowane wraz z konturami, ale zakładam, że będziesz je wpisywać z klawiatury. Tutaj wielkiej filozofii nie ma. Warto jednak pamiętać o kilku rzeczach.

Po pierwsze: wstawiaj teksty na osobnej warstwie (nazwij ją jakoś z sensem).

Po drugie: lepiej jak teksty składają się z jednego koloru. Najprawdopodobniej oczywiście będzie to kolor czarny.

Po trzecie: z jednej strony warto sobie zachować plik w którym spokojnie możesz edytować tekst, bo zawsze się okazuje, że gdzieś jest jakaś literówka, albo przecinek postawiony nie w tym miejscu gdzie trzeba. Fajnie by było mieć możliwość otworzenia pliku i poprawienia tego, po prostu wpisując zmianę z klawiatury. Z drugiej strony jak znam życie zechcesz zastosować jakąś nietypową czcionkę, której ja nie będę miał na swoim komputerze, więc przed wysłaniem plików dalej musisz spłaszczyć warstwę z tekstami inaczej napisy się posypią.

Po czwarte: pamiętaj, że Photoshop nie jest najlepszym narzędziem do tekstu i może zaistnieć potrzeba, aby tekst był zapisany w rozdzielczości nawet 1200 dpi.

Po piąte: mam nadzieję, że Twój komiks okaże się wielkim sukcesem „w kraju za granicą i nie tylko” a to oznacza, że będzie potrzeba wpisania wszystkich tekstów w innym języku. Tutaj może warto pomyśleć o tym by nie tylko teksty, ale całe chmurki znajdowały się na osobnej warstwie, bo czasami tekst po przetłumaczeniu na inny język ma inną objętość niż w oryginale i się najzwyczajniej do chmurki nie mieści i trzeba np. lekko daną chmurkę powiększyć. Ale to trochę nie Twój problem i mocno na wyrost, więc jeżeli to Ci mocno komplikuje pracę to nie przejmuj się tym.

Zapisanie plików

Jeżeli już uznasz, że plansza jest skończona zapisz plik. Możesz zapisać jako plik psd z warstwami (kolor czarny i tekst), możesz też zapisać ją jako trzy różne pliki, co w rezultacie dla mnie będzie wygodniejsze, ale w takim przypadku pamiętaj, aby nazwać te pliki tak abym ja nie musiał się zastanawiać który kontur jest do których kolorów i które napisy pasują do pozostałych dwóch plików.

Druga sprawa zapisz te pliki, co najmniej w dwóch kopiach i nie trzymaj tych dwóch kopii na tym samym komputerze. Wypal płytkę, zapisz na zewnętrznym dysku, wyślij gdzieś na jakiś serwer gdzie mogą leżeć czy coś w tym stylu.

Pamiętaj to jest Twój komiks.

Te pliki to jest oryginał.

Właśnie zeskanowane, papierowe kartki to nie jest Twój komiks. To są jedynie szkice. Oczywiście może się tak przydarzyć, że któregoś dnia kolekcjonerzy będą się o te kartki zabijać i płacić fortuny, może się tak przydarzyć, że ktoś kiedyś będzie chciał zrobić Tobie wystawę albo jakiś jubileuszowy album i wtedy te kartki mogą się przydać, ale jeżeli chcesz rozmawiać z wydawcą o Twoim komiksie to on Cię o te kartki nie spyta. On Cię spyta o te pliki, bo te pliki to jest Twój komiks. Z tych plików komiks będzie drukowany, a komiks to jest to co można kupić w sklepie i postawić na półce, a do tego potrzebne są właśnie, te przez Ciebie stworzone, pliki. Szkoda by było gdyby któregoś dnia okazało się, że znajdują się one na tym właśnie laptopie „co to mi go ukradli wczoraj proszę pana”.

Oczywiście przedstawiony przeze mnie sposób to nie jedyny możliwy sposób na przygotowanie komiksu tak aby on w druku wyszedł ładnie. Ale na pewno to jeden ze sposobów.

Jeżeli masz już te wszystkie pliki a nie masz jeszcze wydawcy polecam Centralę

Jeżeli masz jakieś pytania śmiało pytaj w komentarzach postaram się na nie odpowiedzieć.

Kamil Macejko

gabinet.co.uk


Przypisy:

dpi czyli Dot Per Inch (punkty na cal) to ilość pikseli na cal. Dwie podstawowe wartości to 72 dpi i 300 dpi. 72 dpi stosuje się do grafiki przeznaczonej do wyświetlania na ekranach (internet, telefony itp.) natomiast 300 dpi stosuje się w grafice przeznaczonej do druku. To znaczy, że grafika która wygląda dobrze na ekranie komputera, aby wyglądała równie dobrze po wydrukowaniu musi być ponad 4 razy większa. wróć

cmyk to przestrzeń kolorów, który stosuje się przypadku materiałów przeznaczonych do druku. Składa się z czterech kolorów. Druga przestrzeń kolorów to rgb (Red, Green, Blue) i ten ma zastosowanie w grafikach przeznaczonych do wyświetlania na ekranie. Już na pierwszy rzut oka widać różnicę między tymi dwoma przestrzeniami, a mianowicie jedna składa się z czterech kolorów a druga z trzech. Jakie to ma znaczenie dla Ciebie? Ano takie że tym dodatkowym kolorem w cmyku jest właśnie czarny. Jeżeli więc wolisz pracować w Photoshopie w przestrzeni rgb (wtedy jest dostępne więcej filtrów) to pamiętaj, że po konwersji na cmyk to co było czarne teraz będzie miało jedynie 90% czarnego i po ok. 70% pozostałych kolorów. wróć

Kompresja bezstratna. Grafika w komputerze zapisywana jest za pomocą pikseli (pomijając grafikę wektorową, ale to jest inna opowieść) niektóre formaty plików (jak np. jpg), aby zredukować wielkość pliku, zamiast zapisywać informacje o każdym pikselu osobno, grupują je i zapisują informacje o takich grupach. To jest właśnie kompresja stratna. Inne formaty (np. tiff) stosują kompresję bezstratną, czyli masz pewność, że jest zapisana informacja o każdym pojedynczym pikselu. wróć

Akcje, albo Zadania, albo Operacje (Actions). Pomagają zaoszczędzić mnóstwo czasu i bardzo ułatwiają pracę szczególnie tę powtarzalną, lub taką którą musisz wykonać na wielu plikach. Innymi słowy dokładnie taka jaką masz zamiar teraz wykonać.

dodaj akcje

Z menu górnego wybierz Okno → Akcje (Actions) (może to być też Zadania, albo Operacje w rożnych wersjach Photoshopa spotkałem sie z rożnymi terminami, ale chodzi o to samo). W palecie Akcji kliknij w ikonkę folderu aby utworzyć nowy Zestaw (Set) nazwij go jakoś z sensem.

Następnie kliknij w ikonkę kartki z zagiętym rogiem. Aby utworzyć nowe zadanie.

zadania

W tym momencie zaczynasz nagrywać wszystko to co robisz.

nagraj akcje

Kiedy uznasz, że praca jest już skończona wciśnij stop.

stop akcje

Teraz jeżeli chcesz powtórzyć wszystkie czynności na innym pliku, wystarczy że go otworzysz i wybierzesz zadanie, które chcesz wykonać i wciśniesz play.

play

Możesz sobie jeszcze bardziej ułatwić pracę. Z menu górnego wybierz Plik → Automatyzuj → Sekwencja wsadowa (File → Batch). W oknie dialogowym, które się pojawi wybierz swój Zestaw (Set) oraz swoją Operację (Action), jako źródło wybierz folder w którym leżą pliki kliknij ok i możesz zacząć pic kawkę patrząc jak komputer wykonuje za Ciebie cała pracę.

batch

No dobra, wszystko fajnie, ale co jeżeli okaże się, że w każdym pliku jakaś wartość trzeba ustawić ręcznie? Dajmy na to, że chcesz w każdym pliku móc osobno ustawić poziomy.

Na to też jest sposób. Obok każdego kroku w danym zadaniu są dwie ikonki. Pierwsza daje możliwość odhaczenia danego kroku, dzięki czemu będzie on pomijany. Druga natomiast spowoduje, że w tym miejscu komputer poczeka na Ciebie z otwartym oknem dialogowym, aż ustawisz w nim dane parametry tak jak Ci pasują i po kliknięciu ok akcja ruszy dalej. wróć

edytuj akcje

Poprawianie. Po skanowaniu często się zdarza, że grafiki są trochę przekrzywione, aby je wyprostować użyj filtra korekta obiektywu używając skrótu klawiaturowego Ctrl+Shift+R lub wybierając z górnego menu Filtr → zniekształcenie → korekta obiektywu (Filter → Distort → Lens correction) w niektórych wersjach Photoshopa to jest po prostu Filtr → Korekta obiektywu (Filter → Lens Correction). W nowo otwartym oknie, po prawej, wybierz drugą ikonę „prostowanie” (straighten) wybierz element na obrazku, który powinien być poziomy, lub pionowy i zaznacz wzdłuż tego elementu linię i obrazek już jest wyprostowany. Druga (podobna) metoda to użycie narzędzia miarka, które ukrywa się pod narzędziem kroplomierz musisz kliknąć i przez chwilę przytrzymać kroplomierz aby pojawiły się pozostałe narzędzie i z nich wybierz ikonkę linijki. wróć

korekta

Pasowanie. Komiksy są drukowane z 4 kolorów cmyk (niebieski, magenta, żółty i czarny). To znaczy, że każda kartka przechodzi przez maszynę 4 razy. Za każdym razem jest nakładany jeden kolor i dopiero po nałożeniu ostatniego koloru obrazek wygląda tak jak chcesz aby wyglądał. To oznacza, że za każdym razem kiedy maszyna drukuje kolejny kolor, musi trafić dokładnie w to samo miejsce na kartce co poprzednio, tak aby kolory do siebie pasowały. Spróbuj wydrukować coś na kartce w jednym kolorze, a potem na tej samej kartce spróbuj wydrukować drugi kolor. Przekonasz się jak łatwo nie trafić i że kolory się trochę rozjadą. Ten sam problem mają drukarze. Oczywiście ich drukarki są dużo bardziej precyzyjne. Zawsze jednak może się przytrafić, że arkusz przesunie się o, powiedzmy, pół milimetra. Taki błąd z reguły jest do zaakceptowania, ale wyobraź sobie, że masz jakiś szczegół, który ma właśnie rozmiar pół milimetra. Jeżeli będzie się składał z trzech kolorów, to każdy z tych trzech kolorów może być, o te pół milimetra, przesunięty w różną stronę. w rezultacie zamiast jednego elementu w Twoim wybranym kolorze otrzymasz trzy w różnych kolorach obok siebie. To wygląda brzydko, a fajnie by było aby wyglądało ładnie.

No dobra ale co za szaleniec będzie rysował półmilimetrowe elementy w komiksie? Otóż tym szaleńcem jesteś Ty. Obejrzyj swój rysunek i tam na pewno już są takie szczegóły. To mogą być włosy postaci, może jakiś szczegół w oku, jest spora szansa, że w ogóle wszystkie kontury są grubości mniejszej niż milimetr, albo kropka nad literą „i” też pewno jest niewiele większa. Te elementy, wymagające szczególnej troski prawie na pewną są czarne (jeśli nie, są mam nadzieję, że wiesz co robisz, bo jak nie to efekt w druku może być inny niż zamierzasz). Dlatego aby uniknąć rozmazania tych elementów warto je drukować z jednego koloru.

To jednak, jedynie wyjaśnia, dlaczego te elementy powinny składać się tylko z jednego koloru, ale nie wyjaśnia dlaczego ten kolor ma być osobno. Wracamy do maszyny drukarskiej. Jeżeli jakiś element ma się składać tylko z jednego koloru, to maszyna w pozostałych kolorach (kanałach, płytach, kliszach – różnie to, różni ludzie, na różnych etapach nazywają) musi w tym miejscu, zostawić puste niezadrukowane miejsce. Tutaj pojawia się dokładnie ten sam problem pasowania. Tyle, że tym razem maszyna może nie trafić z tym jednym kolorem dokładnie w pozostawione białe miejsce. Aby tego uniknąć stosuję się taką sztuczkę, że nie zostawia się pustego miejsca a ostatni kolor (standardowo jest to właśnie czarny) nadrukowuje się na pozostałe. Ale aby takie nadrukowanie było możliwe czarny musi być osobno.

Profile. w tej chwili nie jest ważne w jakim konkretnie profilu kolorów pracujesz, ważne jest by był to cmyk. Warto jednak zapamiętać, że oprócz trybów (cmyk, rgb skala szarości itp), występują też profile. Czyli szczegółowa specyfikacja w jaki sposób konkretna maszyna drukarska ma interpretować informacje o kolorze. Jest kilka standardowych profili (z reguły mają nic nie mówiące nazwy typu: swop usa Coated, albo Fogra 27), ale może być też tak, że drukarnia stosuje swój własny profil. wróć

Duże płaszczyzny jednego koloru mogą po wydruku wyglądać nieco blado, lub na nierówno pokryte kolorem. Podobnie jak przy malowaniu ścian zwykle jedna warstwa farby nie wystarcza. Ponieważ nikt nie będzie drukował czarnego dwa razy jako podkład daje się inny kolor (lub kilka innych kolorów) np. 25% niebieskiego, 25% magenty, 25% żółtego i 100% czarnego. To właśnie nazywa się czernią wzbogaconą, albo głęboką czernią, albo rich black. Pamiętaj jednak, aby czerni wzbogaconej nie stosować w przypadku małych szczegółów. wróć

Ok ale skoro chcemy uzyskać naprawdę głęboką czerń to dlaczego nie dać po 100% wszystkich kolorów? Otóż to nie jest najlepszy pomysł. Farba drukarska to płyn (może nawet dość gęsty, ale płyn), jeżeli nałożysz za dużo płynu na papier to ten stanie się mokry, a wiadomo mokry papier zaczyna się marszczyć i może to spowodować niepożądane efekty. Aby tego uniknąć drukarnie stosują tzw. limit nafarbienia, który w przypadku komiksów wynosi 300-360%. Czarny już jest ustawiony na 100% jeżeli pozostałe kolory też ustawisz na 100% wyjdzie Ci 400% a to jest za dużo. wróć

Spady. Drukarz drukuje prace na arkuszach, tak aby za jednym zamachem drukować kilka stron. Potem taki stos wydrukowanych arkuszy musi porozcinać i przyciąć do rzeczywistego rozmiaru wydrukowanej karki. Kilkadziesiąt arkuszy podkłada pod gilotynę i przycina. Prawie na pewno w takiej sytuacji jeden czy drugi arkusz przesunie się nieznacznie. Jeżeli na krawędzi kartki jest biały margines to nie ma problemu, ale jeżeli grafika ma dotykać krawędzi, to takie przesunięcie może spowodować, że przy brzegu kartki pojawi się cieniutka biała linia. Aby tego uniknąć należy dać drukarzowi mały margines na błąd. Wystarczy położyć kolor tak, aby wystawał trochę. Powiedzmy o jakieś 3-5mm i to jest właśnie spad.

Jeżeli więc chcesz zakolorować całą kartkę od krawędzi do krawędzi pamiętaj, aby twój plik był większy od docelowego właśnie o jakieś 3-5mm. wróć

Jeśli już opanujesz ten cały chaos związany z kanałami, rozdzielczością, trybami kolorów możesz się pokusić o to by wszystko to, co ma być czarne (kontury i tekst) jako tiff bitmapa 1200 dpi. Dzięki temu te elementy będą dokładniejsze. wróć


Licencja Creative Commons„Czarny osobno, czyli jak przygotować komiks do druku.” by Kamil Macejko is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych 3.0 Unported License.
W oparciu o utwór dostępny pod adresem https://sygnaly.wordpress.com/2013/01/31/czarny-osobno/
Reklamy

7 Komentarzy

Filed under sygnały

Flupje i Gagarin {cegiełka Leszka Wicherka}

wicherek

Fupje & Gagarin by MICA oraz goście.
{Zostały trzy, nabądź i Ty!}

Dodaj komentarz

Filed under Dystrybucja

Dzicy {recenzja}

lucie lomovaWydawnictwo Centrala nie po raz pierwszy sięga po czeski komiks. Po raz kolejny również jest to album napisany i narysowany przez Lucie Lomovą. W Anna chce skoczyć, poprzednim wydanym na naszym rynku komiksie Czeszki, autorka osadziła opowiadaną przez siebie historię w czasach Praskiej Wiosny. W wydanych właśnie Dzikich Lomová sięga jeszcze głębiej. Przenosi akcję do roku 1908, a tłem wydarzeń są nie tylko Czechy – wraz z bohaterami wędrujemy m.in. do Ameryki Południowej.

(…)Na tle reszty fabuły bardzo interesująco wypada finał Dzikich. Lomová pokazuje, że podróże i obcowanie z odległymi kulturami nieodwracalnie odmieniły nie tylko Friča, ale również Czerwiusza. Sprawiły, że żaden z nich nie pasuje już w pełni do swoich rodzinnych stron. Czech wśród Czechów i Indianin wśród współplemieńców uznawani są za dzikich. Przewrotny i gorzki koniec nie rekompensuje jednak w pełni flegmatycznego drugiego aktu scenariusza. Znamienny zaś jest fakt, że w albumie wydanym przez Centralę najciekawiej o Friču opowiada nie autorka komiksu, a… autorka posłowia, Yvonna Fričová, która w niezwykle interesujący sposób poszerza biografię czeskiego podróżnika”.

{fragment recenzji z serwisu Popmoderna, autor: Bartek Przybyszewski, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Komiksy roku 2012 {głosowanie czytelników}

komiksy rokuPrzypominamy, tylko do jutra do północy trwa głosowanie na stronie Komiksy Roku {klik! klik!}
Można wesprzeć tez 5 naszych publikacji:

Ciemna strona księżyca, Olga Wróbel
Dzieci i ludzie, Marzena Sowa i Sandrine Revel
Goliat, Tom Gauld
Polaków uczestnictwo w kulturze, Janek Koza
Podejdź bliżej, Line Hoven

ZWRÓĆ UWAGĘ, ŻE GŁOS TRZEBA POTWIERDZIĆ KLIKAJĄC W LINK, KTÓRY PRZYJDZIE NA MAILA
Z góry dziękujemy! Każdy głos się liczy!

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Bastien Vivès {wywiad w j. angielskim)

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Za Imperium, t.1: Honor {przykładowe plansze}

Poniżej udostępniamy kilka przykładowych plansz z albumu Za Imperium, t.1: Honor autorstwa Merwana Chabane’a i Bastiena Vivèsa. Więcej plansz (bo łącznie aż 10) pokazujemy w galerii :tu: na naszym profilu fb/Centrala.

Przypominamy, że trwa do 10 lutego br. trwa przedsprzedaż tego albumu.
Kosztuje tylko 29,90 zł, zamiast 34,90 zł, dodatkowo: wysyłka gratis.
Aby złożyć zamówienie trzeba kliknąć :tu:

za imperium 1za imperium za imperium za imperium 7za imperium za imperium 11

Dodaj komentarz

Filed under sygnały, Wydawnictwo

Dzicy {recenzja}

lucie lomova„Historia pobytu Czerwiusza w Europie (głównie w Pradze, rodzinnym mieście Friča) nie należy do jednoznacznych i prostych opowieści o treści: dzikus w wielkim mieście. Mimo że jej komiks jest skierowany również do młodych czytelników, Lucie Lomová nie lukruje relacji pomiędzy bohaterami, pokazuje ich frustracje, złość, ale również radość i coraz lepsze wzajemne zrozumienie. Nie dochodzi do żadnej magicznej przemiany, nie ma również mitycznego „mądrego dzikusa”, który pozwala czeskiemu podróżnikowi dostąpić jakiegoś oświecenia. Następuje powolna umysłowa ewolucja Friča i Czerwiusza powodująca, że coraz mniej pasują do swojego naturalnego środowiska(…).

Alberto Vojtěch Frič nie wypada źle na tle swojej epoki, najprawdopodobniej zaliczał się do najbardziej przyzwoitych badaczy tamtych czasów. Lucie Lomová w lekki i przyjemny sposób opisuje ten fragment jego życia, który spędził z Czerwiuszem. Ponadto książka została uzupełniona o krótką biografią obu bohaterów. Ta historia może zainteresować nie tylko osoby spragnione sensacji z egzotycznych krain, ale przede wszystkim tych, których ciekawi nasze, cywilizowane europejskie społeczeństwo”.

{fragment recenzji z Szuflada.net, autorka: Katarzyna Krawczyk, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Przypominamy, że na Issuu można zobaczyć przykładowe strony z tego komiksu – klik! klik!

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Comixiade: The Book

Zapowiedź międzynarodowej antologii komiksowej, która niedługo będzie dostępna także w Polsce.
Centrala jest współwydawcą tej publikacji.

Dodaj komentarz

Filed under Dystrybucja, sygnały

Stuck Rubber Baby {promocja! promocja!}

Stuck Rubber Baby: To jest lektura na dzisiaj!

Jeśli nie macie, albo chcecie kogoś dziś tym bardzo mądrym komiksem obdarować, to do północy dajemy go za 50% ceny i płacimy za wysyłkę, czyli zamawiając dziś (25.01.2013r.) płacisz 25,75 zł zamiast 51,50 zł! Do sklepu tędy {klik! klik!}

stuck-rubber-baby

Dodaj komentarz

Filed under sygnały, Wydawnictwo

Merwan Chabane {animacja}

Na profilu fb/Centrala konkurs, w którym można wygrać pierwszy tom komiksu Za Imperium #1: Honor. Na stronie sklepu Centrali ruszyła przedsprzedaż albumu (do 10.02. cena wynosi 29,90 zł zamiast 34,90 zł, dodatkowo: wysyłka gratis!), a poniżej przedstawiamy film animowany jednego z autorów albumu: Merwana Chabane, pt.: Clichés de soirée (Party Animals).

Dodaj komentarz

Filed under sygnały, Wydawnictwo

Independent: Komiksowe podsumowanie roku 2012

independentNa stronie „Independent” ukazała się właśnie druga część komiksowego podsumowania roku 2012. W przedstawionym zestawie znajdują się także nasze publikacje, z takimi komentarzami:

Tom Gauld GOLIAT 
To też graficzna perełka. Ale na swój sposób. „Goliat” Toma Gaulda to graficzny minimalizm. To historia biblijnego Goliata opowiedziana w sposób tak przewrotny, że to Goliat jest tym dobrym. Tym, który zostaje wrobiony w tą całą wojnę Filistynów i Izraelitów i walkę z Dawidem. Nastrojowa opowieść. Nie ostatnia w tym zestawie!

„Zeszyty Komiksowe#14: Michał Śledziński”
Oj dzieje się! Przygotowane przez poznańską Centralę „Zeszyty Komiksowe” natomiast to próba spojrzenia na twórczość „Śledzia” przez jego współpracowników z czasów „Produktu”, czytelników, recenzje, nawet rodzinę.

Olga Wróbel CIEMNA STRONA KSIĘŻYCA
Obok „Projektu Człowiek” Endo sprzed kilku lat dostawić można album Olgi Wróbel „Ciemna strona Księżyca”. To też dziennik ciążowy. To też zapis dziewięciu miesięcy z życia autorki, po których na świecie pojawiła się mała Greta. To zapis wszystkich lęków jakie towarzyszą oczekiwaniu na dziecko. To album, z którego autorka wycięła wszelką radość, a pozostawiła to, co smutne. Pokazała tytułową ciemną stronę.

Marzena Sowa, Sandrine Revel DZIECI I LUDZIE
Pani od Marzi wraca w kolejnym komiksie osadzonym w czasach Polski ludowej. W „Dzieciach i ludziach” Sowa cofa się jednak w czasie do lat stalinizmu, gdzie ani dzieci, ani ludzie głosu rzeczywiście nie mieli. Gdzie białe niedźwiedzie otoczone są przez dziką hordę niedźwiedzi czerwonych. Nastrój grozy potęgują rysunki Sandrine Revel. Szare, bure, jakże odmienne od tych znanych z serii „Marzi” – poświęconej jej wspomnieniom z dzieciństwa w Stalowej Woli – którą tworzy wspólnie z Sylvianem Savoia.

Miłośnicy absurdu powinni spróbować „Wiktora i Wisznu” lub zajrzeć do wydawnictwa „Polaków uczestnictwo w kulturze. Raport z badań” będącego katalogiem wystawy Janka Kozy.

Aby zapoznać się z całym zestawieniem, należy kliknąć :tu:

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Goliat {rekomendacja}

Rafał Wójcik na swoim blogu rekomenduje komiks Goliat Toma Gaulda dla następujących osób i miejsc:

Potencjalni czytelnicy: dorośli i młodzież, każdy zainteresowany motywami biblijnymi w literaturze i sztuce, obecnością mitów we współczesnej kulturze, ironią, pięknymi opowieściami

Pomysły na spotkania: literacka, artystyczna gra z mitem, z opowieścią biblijną; nawiązania do Biblii w sztuce, gra z konwencją

Uwagi dla rodziców: świetny komiks, by rozmawiać ze starszym dzieckiem o uwikłaniu jednostki w historię, o niejednoznaczności w opowieściach biblijnych, o poświęceniu, obowiązku, posłuszeństwie

Biblioteki naukowe o profilu humanistycznym: bezwzględnie

Biblioteki publiczne: bezwzględnie

Biblioteki dla dzieci i młodzieży: jeśli czytelnikami jest młodzież w wieku licealnym i gimnazjalnym – zdecydowanie tak, podstawówki – komiks może być za trudny, wymaga rozmowy z dzieckiem

„(…)To jeden z najlepszych, najciekawszych, najbardziej wciagających i poruszających komiksów, jakie czytałem. Gauldowi udała się sztuka niebywała. Doskonale znam opowieść o Dawidzie i Goliacie, doskonale również wiedziałem, czego się w opowieści Gaulda spodziewać, bo znałem już jej treść z rozmów ze znajomymi, z recenzji, z opisów, które czytałem w sieci. A jednak pomimo tego wszystkiego historia olbrzyma z Gat wciągnęła mnie, czytałem ją z przyjemnością, poruszyła mnie bardzo.

To jest właśnie między innymi siła tego komiksu. Doskonale znamy zakończenie. Każdy je zna. A jednak w magiczny sposób Gauld sprawił, że lubimy Goliata i chcemy, by zakończenie było inne, trzymamy kciuki, by Dawid nie przyszedł, a poczciwy olbrzym wrócił do swojej papierkowej, urzędniczej roboty. (…)

I cała ta opowieść nie ma nic wspólnego z nihilizmem. Jest ciepła, smutna, chwilami zabawna, pełna współczucia dla Goliata. A jednocześnie w tym wszystkim tak bardzo bezlitosna.”

{autor: Rafał Wójcik, blog Komiks w bibliotece, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

SuperHiro 2012: Szaweł Płóciennik

Szaweł Płóciennik

Fotografia Michała Gołaszewskiego, na zdjęciu Sławomir Gołaszewski oraz Szaweł Płóciennik z rekwizytami ze sklepu „Kultowe Dobranocki”. Czas: zeszła zima. Czyli środek prac nad Moją terapią. Dzisiaj pośrednio można głosować na nasz wspólny komiks w plebiscycie magazynu Hiro. Bo tak odbieram swoją nominację do nagrody SuperHiro2012 w kategorii komiks/książka.
Na www.hiro.pl do 15 lutego trwa głosowanie.

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

TOP 10 komiksów z 2012 {Tomasz Pstrągowski}

Tomasz Pstrągowski (red. naczelny serwisu ‚Komiksomania‚) podsumował najlepsze komiksy, które przeczytał w zeszłym roku.
Na jego liście jest 10 najlepszych komiksów wydanych w Polsce w 2012; w tym 2 nasze publikacje: Goliat i Dzieci i ludzie.

goliat3. Goliat, Tom Gauld
Prosta, krótka historia o zwykłym facecie wrobionym w chujową sprawę. Tom Gauld wyciska z biblijnego mitu Paragraf 22, doprawiając to jeszcze refleksją na temat bezwzględności starotestamentowego boga, uroczymi bohaterami i fantastyczną stylizacją. Komiksowe piękno i dobro w czystej postaci.

 

sowa10. Dzieci i ludzie, Marzena Sowa, Sandrine Revel
Na Marzenę Sowę polało się bardzo dużo niezasłużonego hejtu za trzy tomy Marzi (również ode mnie). Trochę bez sensu, bo to komiks tłumaczący komunizm dzieciakom i obcokrajowcom, a nie krytykom, narzekającym na niewykorzystany potencjał medium. W każdym razie w Dzieciach i ludziach nie popełniła już błędu przegadania – stalinizm poznajemy z perspektywy bohaterów i ogranicza się on do ich osobistych dramatów, a nie medialnych wydarzeń. Dzięki temu wybaczam Sowie nawet spierdolone zakończenie.

Aby zapoznać się z całą listą prosimy zrobić {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Joanna Karpowicz {nowe przygody Anubisa}

Na blogu Joanny nowe przygody Anubisa, który tak pięknie promował naszą grudniową akcję Mądre komiksy na mądre święta.
Polecamy odwiedziny na blogu „Obrazkovo” – {klik! klik!} anubis-i-dziewczynka

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Za Imperium {data premiery & opis}

Znana jest już data premiery pierwszego tomu Za Imperium: 8 lutego 2013 r.

Na naszej stronie przedstawiliśmy także opis trylogii:
Imperium jest u szczytu swojej potęgi. Żadna armia świata nie jest w stanie przeciwstawić się niepokonanym legionom. W tym czasie kapitan Glorim Cortis otrzymuje rozkaz od Cesarza, aby udać się ze swoim elitarnym oddziałem na niezwykłą misję, która ma zapoczątkować nową epokę: poszukiwanie nieodkrytych terytoriów poza granicami Imperium.

Jeśli dotychczas Bastien Vivès prezentował swój ilustratorski i narracyjny talent raczej w krótkich historiach, to tym razem udowodnił, w liczącej 3 tomy, współpracy z Merwanem, że posiada spektakularny warsztat. Bastien Vivès żyje i pracuje w Paryżu.
Merwan rozpoczął karierę jako projektant gier wideo i rysownik storyboardów. Następnie od 2002 produkował filmy animowane, m.in. film Clichés de soirée. Jako rysownik komiksów zyskał uznanie dzięki książce L’or et le sang.

Małe dzieło sztuki we wspaniale wyblakłych kolorach – Matthias Schmist, „Stern”.

Cena pierwszego tomu, który nosi tytuł Honor, będzie wynosiła 34,90 zł.

Dodaj komentarz

Filed under Wydawnictwo

Jakub Woynarowski {blog}

Bezwzględnie polecamy odwiedziny na blogu Jakuba Woynarowskiego, gdzie można zobaczyć kilka jego nowych prac.
Wystarczy kliknąć na ilustrację. phantascopebaroque

Dodaj komentarz

Filed under sygnały

Goliat {recenzja}

 

„(…)Jak pisałem na wstępie, długo mi zajęło napisanie tych kilkuset słów. Widać tak miało być, do niektórych rzeczy w końcu należy dojrzeć, lub po prostu trafić na odpowiedni moment. Goliat to mądra i bardzo przyjemna lektura, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu i mam nadzieję, że tak jak ja będzie do niej powracał co jakiś czas za każdym razem odnajdując w nim coś nowego.”

{autor recenzji: Piotr Lipa, blog coszzupelnieinnejbeczki, całość do przeczytania :tu:}

Komiks można zamówić w sklepie Centrali za 44,90 zło – {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Śledziu

Na serwisie DzikaKultura.pl {klik! klik!} słów kilka o #14 numerze Zeszytów Komiksowych oraz o Szkicowniku Michała ‚Śledzia’ Śledzińskiego (przygotowany przez ekipę ATY).
sledziu

Numer monograficzny ZK o ‚Śledziu’ w sklepie Central. Zamów! Za 19,90 zł {klik! klik!}

Dodaj komentarz

Filed under recenzje

Ligatura {za dokładnie 3 miesiące}

Za dokładnie 3 miesiące, na zakończenie IV edycji Międzynarodowego Festiwalu Kultury Komiksowej Ligatura, będziemy robić sobie pamiątkowe zdjęcie (tak jak rok temu). Będziecie z nami? ligatura

Oczywiście: Poznań, od 18.04. do 21.04. 2013r.

Dodaj komentarz

Filed under Ligatura